Julia Majchrzak zaskarbiła sobie sympatię widzów ostatniej edycji brytyjskiego "Love Island". Polka weszła do willi dopiero w połowie sezonu, ale i tak zwróciła uwagę włoskiego przystojniaka Lorenzo Alessiego, z którym stworzyła parę. Zakochani opuścili rajską rezydencję z czekiem na 250 tysięcy złotych.
WIDEOKarolina Gilon o usunięciu "Love Island" z jesiennej ramówki Polsatu, "Tańcu z Gwiazdami" i związku z Mateuszem
Julia Majchrzak i Lorenzo Alessi rozstali się
Julia i Lorenzo pojawili się we wtorek na czerwonym dywanie podczas National Television Awards w Londynie. Jak podaje "The Sun", mieli zostać zauważeni w trakcie kłótni tuż po wyjściu z gali. Całe zajście zostało zinterpretowane przez dziennikarzy jako sprzeczka na temat wspólnego wyjścia na afterparty. Informator dziennika ujawnił, że atmosfera między nimi już od jakiegoś czasu była napięta.
Według informacji uzyskanych przez "The Sun", związek Julii i Lorenzo jest już przeszłością. Źródło wspomnianego dziennika twierdzi, że życie poza willą zweryfikowało rozpoczętą w programie relację.
To typowa sytuacja, w której życie poza willą okazuje się zbyt trudnym sprawdzianem. Widzowie mieli już okazję zobaczyć, że podejście Lorenza do randkowania było, delikatnie mówiąc, nonszalanckie, a Julia miała wysokie wymagania – przekazał informator.
Źródło "The Sun" przekazało również, że relacja Julii i Lorenzo zakończyła się już w ubiegłym tygodniu, ale postanowili zaryzykować wspólne wyjście na ściankę. Mimo rozstania podobno nie ma między nimi niechęci.
Okazało się, że pogodzenie tych dwóch rzeczy na zewnątrz nie jest łatwe i w zeszłym tygodniu ich związek się rozpadł. Uzgodnili, że razem wezmą udział w gali NTA, ponieważ nadal się dogadują i nie ma między nimi niechęci, a potem zastanowią się, jak postąpić dalej – czytamy.