Eryk z DRE$$CODE na koncercie dla dzieci śpiewał o "jeb*niu na stole". Organizator jest oburzony, a internauci grzmią: "Widzieliście, jakie ma piosenki"

Eryk Moczko wystąpił na wydarzeniu "Back to School" Dzielnicy Bemowo, lecz za swój występ nie otrzymał żadnego wynagrodzenia, tylko zbiera cięgi w internecie od oburzonych rodziców i aktywistów. Organizatorzy koncertu chcą obarczyć go karą za niewywiązanie się umowy, a on przecież tylko robił swoje i rapował wersy w stylu "Wydałem w k*rwę sosu na designer".

Eryk Moczko wystąpił na wydarzeniu Back to SchoolEryk Moczko wystąpił na wydarzeniu Back to School
Źródło zdjęć: © Instagram
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wrześniowe wydarzenie "Back to School" jak sama nazwa wskazuje - skierowane do dzieci – przyciągnęło pod scenę tłumy. W tym: kilkuletnie maluchy z rodzicami. Line-up koncertów trudno jednak nazwać "family friendly" – na scenie wystąpili Blanka, Tymek oraz Eryk Moczko z DRE$$CODE. No i tutaj zaczynają się kontrowersje.

Czy muzyka Eryka jest przeznaczona dla kilkulatków? No nie. Gdy rozpoczął się występ influencera, ze sceny prędko zaczęły płynąć niecenzuralne słowa i niestosowne teksty. Przypomnijmy, że Eryk Moczko jest autorem m.in. "wybitnego" utworu miłosnego dedykowanego swojej narzeczonej, Karolinie Mrozickiej (tej od countryside ery).

Ona ma certyfikowane wielkie d*psko

Śpimy na materacu, złamaliśmy łóżko

A w jadalni mamy stół z powyłamywanymi nogami

Bo się j*baliśmy na nim (Eryk)

Czy trzeba dodać coś więcej? Występ rapera oburzył uczestników wydarzenia "Back to School", a w sieci posypały się gromy na organizatorów wydarzenia.

Co za skandaliczne teksty ze sceny! Wydział Kultury zorganizował coś takiego?; To jest kpina i za publiczne pieniądze... a pod sceną kilkuletnie dzieci... – psioczyli internauci.


WIDEO
Bagi rozmawiał z paparazzi o zdjęciach, które mu zrobili: "Powiedzieli mi "Bagi, tak banalnie wpadłeś"


Dzielnica Bemowo przeprasza za koncert Eryka Moczko

Wobec fali oburzenia urzędnicy nie mogli pozostać bierni. Zarząd Dzielnicy Bemowo wydał oficjalne oświadczenie, w którym przyznano wprost, że występ rapera na imprezie dedykowanej dzieciom i młodzieży nigdy nie powinien się wydarzyć.

Występ pana Eryka Mroczko na wydarzeniu "Back to School" skierowanym do bemowskiej młodzieży po prostu nie powinien mieć miejsca. Wobec wykonawcy zostaną wyciągnięte konsekwencje zgodnie z zapisami zawartej umowy. Zapewniamy, że czerpiemy z tego wydarzenia wyraźne wnioski na przyszłość. Kryteria doboru oraz proces weryfikacji artystów zapraszanych na wydarzenia dla młodzieży zostaną radykalnie zaostrzone, aby każda kolejna inicjatywa organizowana przez Dzielnicę była w pełni bezpieczna i odpowiednia dla młodych mieszkańców Bemowa

- czytamy w oświadczeniu. 

Internauci tym razem stoją po stronie... Eryka Moczko. Większość komentujących uważa, że to absurd - influencer zagrał na scenie piosenki ze swojego repertuaru - dlaczego więc ma być za to karany? Czyżby Dzielnica Bemowo nie sprawdzała, kogo zaprasza na swoje wydarzenie?

A może zamiast konsekwencji dla artysty, którego utwory można sprawdzić w 5 .minut na dowolnej platformie streamingowej, wyciągnąć konsekwencje wobec osoby, która podjęła decyzję o ?zaproszeniu go tam?; Ale jak Skolim gra i ma głównie piosenki o seksie i też słuchają go małe dzieci, to jest dobrze i nie szkoda kilkudziesięciu tysięcy złotych na jego koncert. Kto organizuje wydarzenie, zaprasza artystę nie znając jego twórczości? W tym przypadku to organizatorzy powinni ponieść konsekwencje swojego wyboru a nie Eryk. On miał wolny akurat termin to zagrał i tyle. Może będzie to nauczka na przyszłość żeby popatrzeć na coś więcej niż wyświetlenia.; Ja polecam żeby rodzice również robili research przed tym zanim zabiorą dziecko na koncert; Widzieliście, jakie ma piosenki; To jakiś żart to oświadczenie? Człowiek śpiewał swój repertuar, możemy się z nim nie zgadzać, ale na szczęście cenzura w Polsce już nie istnieje. Natomiast ktoś go zaprosił na nieodpowiednią do jego repertuaru imprezę i konsekwencje powinny być wyciągnięte w stosunku do osoby, która go zaprosiła. Inaczej to jakieś radio Erewań robicie - zauważają internauci.

Adam Weber apeluje do... Rafała Trzaskowskiego z powodu koncertu Eryka Moczko

Sprawę niezwykle nagłośnił Adam Weber, ojciec trzech synów, który kilka tygodni wcześniej apelował także o odwołanie koncertu Skolima na wydarzeniu Karola Nawrockiego. Aktywista opublikował na swoim Instagramie nagranie z imprezy, które otrzymał od matki ośmioletniej dziewczynki. Na wideo słychać, jak raper przeklina niemal w każdym zdaniu.

Chyba się dzisiaj nie wyśpię, bo będę się r****ł z bitem, żeby wypluł mi parę cyfr

- mówił zbulwersowany w social mediach. 

Następnie publicznie zażądał stanowczych wyjaśnień od naczelnika Wydziału Kultury Przemysława Burkiewicza oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, dopytując o konsekwencje służbowe oraz dbanie o bezpieczeństwo najmłodszych.

Chciałbym poprosić pana naczelnika Wydziału Kultury Dzielnicy Bemowo pana Przemysława Burkiewicza o wyjaśnienie, czym kierował się Pan przy doborze artysty na ten koncert. (...) Czy jest Pan zadowolony z występu Pana Eryka Moczka? Chciałbym też zapytać Pana prezydenta Warszawy, pana Rafała Trzaskowskiego, jakie konsekwencje zamierza Pan wyciągnąć wobec pana podwładnego, pana naczelnika Wydziału Kultury Dzielnicy Bemowo oraz co zamierza Pan zrobić, żeby w przyszłości skutecznie zadbać o bezpieczeństwo dzieci na takich wydarzeniach

- apelował.

Zgadzacie się z nim czy to raczej afera typu koperkowa?

Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Oświadczenie Dzielnicy Bemowo
Oświadczenie Dzielnicy Bemowo © Facebook
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko i Karolina Mrozicka
Eryk Moczko i Karolina Mrozicka © Instagram
Eryk Moczko
Eryk Moczko © Instagram
Eryk Moczko i Karolina Mrozicka
Eryk Moczko i Karolina Mrozicka © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą