W mediach pojawia się coraz więcej informacji na temat ślubu Rafała Brzozowskiego. Sam wokalista nie zdradza szczegółów dotyczących uroczystości, jednak, jak ujawniliśmy, wśród zaproszonych ma być między innymi były prezes TVP. Teraz Joanna Kurska ujawniła, że wraz z mężem nie pojawi się na ceremonii. W rozmowie z Plejadą opowiedziała, dlaczego nie przyjęli zaproszenia.
Edyta Górniak komentuje wieści o ślubie Rafała Brzozowskiego (WIDEO)
Joanna Kurska tłumaczy, dlaczego nie pojawi się na ślubie Rafała Brzozowskiego
Jak zdradziła Joanna Kurska, Rafał Brzozowski skontaktował się z nią 16 czerwca. Przyznała jednak, że gdy tylko usłyszała datę ślubu, od razu wiedziała, że nie będą mogli uczestniczyć w uroczystości.
Rafał dzwonił do mnie 16 czerwca, ale gdy powiedział, kiedy jest ślub, od razu odpowiedziałam, że nie będziemy mogli być - wyznała w rozmowie z Plejadą i przekazała przyszłym małżonkom życzenia:
Rafałowi życzymy wszystkiego najlepszego - podkreśliła.
Żona byłego prezesa TVP potwierdziła, że Rafał Brzozowski stanie na ślubnym kobiercu 1 sierpnia. Wyjaśniła także, że data uroczystości ma dla niej i jej męża szczególne znaczenie.
1 sierpnia to dla nas żelazny program obowiązkowy od zawsze. Upamiętnimy Powstańców Warszawskich, mamę Jacka, która była sanitariuszką Szarych Szeregów ps. Marta w szpitalu Sióstr Niepokalanek na Mokotowie - wyznała.
Zapewne nikomu nie trzeba przypominać, że tego dnia o godzinie 17.00, czyli w Godzinę "W", Warszawa i wiele innych miast zatrzymują się, by oddać hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego. Joanna Kurska zdradziła także, jak spędzają pierwszy dzień sierpnia.
Wieczorem śpiewamy (nie)zakazane piosenki. Jest parę dni w kalendarzu, kiedy nie tańczymy i to jeden z takich dni - podsumowała.
Myślicie, że Rafał zrozumie?
ZOBACZ TAKŻE: Tymczasem u Kurskich: Jacek i Rafał Brzozowski śpiewają "Przeżyć wszystko jeszcze raz". Przyjaźń z czasów TVP kwitnie?