Karolina Korwin Piotrowska twierdzi, że warunkiem wszystkiego wokół filmu była TYLKO STENKA i punktuje Jabłczyńską: "Nakręcona i wszystkowiedząca"

W serwisie YouTube ukazał się nowy odcinek podcastu Karoliny Korwin Piotrowskiej poświęcony dramie wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!". Dziennikarka przywołała niejedną wypowiedź Joanny Jabłczyńskiej i skontrowała zarzuty aktorki dotyczące jej rzekomej stronniczości.

Karolina Korwin Piotrowska komentuje aferę z "Nigdy w życiu!"Karolina Korwin Piotrowska komentuje aferę z "Nigdy w życiu!"
Źródło zdjęć: © AKPA
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Od ponad tygodnia cały internet żyje aferą związaną z kontynuacją "Nigdy w życiu!". Zaczęło się od wypowiedzi Joanny Jabłczyńskiej, która przyznała, że nie zagra Tosi w sequelu hitowej produkcji. Później do akcji wkroczyła Katarzyna Grochola, zapowiadając podjęcie kroków prawnych, a po niej kilka słów od siebie dodała także jej córka. Dziś o tej dramie mówią niemal wszyscy.


WIDEO
O co chodzi w aferze wokół "Nigdy w życiu! 2"? "Produkcja i Jabłczyńska proponują DWIE RÓŻNE WERSJE WYDARZEŃ" (WIDEO)


Karolina Korwin Piotrowska o kontynuacji "Nigdy w życiu!"

W piątkowe popołudnie swoją premierę miał nowy odcinek podcastu "Pierwsza młodość" Karoliny Korwin Piotrowskiej poświęcony aferze wokół "Nigdy w życiu!". Dziennikarka wróciła w nim pamięcią do momentu, gdy ogłoszono, że powstanie kontynuacja i wspomniała o tym, że obecność Danuty Stenki miała być warunkiem jego powstania.

Grochola w lutym 2026 mówi w "Dzień Dobry TVN", że będzie film. Stenka się zgodziła zagrać. Ja wiem, że warunkiem wszystkiego wokół tego filmu była Danuta Stenka. Nikt inny. (...) Fajnie, że będzie miała duży, komercyjny projekt, bardzo się ucieszyłam, bo po pierwsze lubię Dankę, ale też ona na to zasłużyła i kobiety w wieku Danki mają prawo widzieć bohaterki w takim wieku na ekranie - mówi.

Karolina Korwin Piotrowska o Joannie Jabłczyńskiej

W dalszej części podcastu musiał się pojawić wątek Joanny Jabłczyńskiej, która wywołała aferę. Ekspertka przywołała między innymi pierwsze wywiady aktorki na temat braku angażu do produkcji czy jej rolkę, w której sugeruje, że "podmiot wykładający pieniądze ma swoją kandydatkę na Tośkę". Przypomniała także reakcję pierwotnej odtwórczyni roli Tosi na post Katarzyny Grocholi.

Ten komentarz napisała 40-letnia kobieta po studiach prawniczych, która w show-biznesie jest od dziecka. (...) Jeżeli myślicie, że może być gorzej, to za chwilę będzie gorzej. Za chwilę Grochola kasuje swojego posta. Jabłczyńska ciągnie swoją wypowiedź. (...) Mówi tak: "Tu jest zdecydowanie za dużo komentarzy do polubienia. Muszę napisać zbiorczo dziękuję i proszę niech ktoś robi screeny, bo martwię się, że ten post z tymi wspaniałymi komentarzami zniknie, a ja kiedyś spać muszę". Tak rzeczywiście warto byłoby pospać, warto byłoby wyłączyć internet, ale rozumiem, że rozkręciła się już tak bardzo, że się nie da - wspomina Karolina Korwin Piotrowska.

Karolina Korwin Piotrowska krytycznie oceniła także ilość postów, które udostępniała Joanna Jabłczyńska na swoim instagramowym profilu, a także fakt, że część z nich uderza w osoby wciągnięte w dramę - chociażby Agnieszkę Żulewską czy prowadzącą wspomniany podcast. Równocześnie przyznała, że jej zdaniem Katarzyna Grochola zamiast informować o planowanym podjęciu kroków prawnych powinna po prostu wysłać pismo przedsądowe.

Karolina Korwin Piotrowska odpowiada na słowa Jabłczyńskiej

W dalszej części podcastu ekspertka przywołała fragment wywiadu Joanny Jabłczyńskiej dla Wirtualnej Polski, gdzie aktorka wprost zarzuciła jej stronniczość, mającą wynikać z "powiązania z Agnieszką Żulewską". Warto wspomnieć, że aktorka czyta wiersze w podcaście Korwin Piotrowskiej.

Joanna Jabłczyńska twierdzi nagle w tym wywiadzie, że widzi w tym wszystkim podteksty. Gdzie ani razu nie pada Jabłczyńska w mojej wypowiedzi, ale rozumiem, że pani Joanna jest nakręcona i ona już wszystkowiedząca, wszystko wie lepiej. (...) Ona sugeruje, że krytyka z mojej strony nie wynika z obiektywizmu. (...) Ja bardzo proszę nie przystawiać swoich norm moralnych do mnie, bo są one inne. I bardzo proszę nie projektować na mnie swoich różnych podejrzeń i swoich różnych historii emocjonalnych - mówi w podcaście.

Karolina Korwin Piotrowska zadeklarowała także, że pomysł na zaproszenie Żulewskiej do współpracy pojawił się w jej głowie już dawno, a sama propozycja padła w czerwcu. Wspomniała także o tym, że pierwszy komentarz, którego udzieliła po wybuchu afery sprawił, że zaczęła dostawać groźby. Ten sam los miał spotkać aktorkę wcielającą się w postać Tośki.

Karolina Korwin Piotrowska
Karolina Korwin Piotrowska © AKPA | Jacek Kurnikowski
Karolina Korwin Piotrowska
Karolina Korwin Piotrowska © AKPA
Karolina Korwin Piotrowska
Karolina Korwin Piotrowska © AKPA
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © AKPA
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © AKPA | Marcin Gadomski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą