Joanna Jabłczyńska zamieniła internetową DRAMĘ na szczytną akcję. Miało być 5 TYSIĘCY wpłacone na fundację, a jest już PONAD ĆWIERĆ MILIONA!

Joanna Jabłczyńska po otrzymaniu przedsądowego pisma od prawników Katarzyny Grocholi wpłaciła kwotę 5000 zł na konto fundacji Rak'n'Roll. Aktorka nie tylko spełniła żądania pisarki, ale przede wszystkim pokazała, jak wielka drzemie w nas chęć pomagania. Licznik jej zbiórki przebił 270 tysięcy złotych w niecałą dobę.

Zbiórka Joanny Jabłczyńskiej okazała się wielkim sukcesemZbiórka Joanny Jabłczyńskiej okazała się wielkim sukcesem
Źródło zdjęć: © AKPA, Pomagam.pl
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Brak Joanny Jabłczyńskiej w obsadzie sequela "Nigdy w życiu!" przybrał bieg zdarzeń, na jaki nie wpadliby nawet najbardziej kreatywni scenarzyści. Produkcja popełniła wizerunkowe faux pas, pozbawiając aktorkę możliwości wcielenia się w rolę Tosi po ponad 20 latach od premiery pierwszej części filmu. Cała sytuacja położyła się cieniem na - wydawać by się mogło - serdecznej relacji odtwórczyni postaci córki Judyty i autorki ekranizowanej powieści, czyli Katarzyny Grocholi. Jabłczyńska opublikowała nawet ich wymianę wiadomości, z której jasno wynikało, że ma w pisarce pełne poparcie przy kompletowaniu obsady.

Wyraźnie poirytowana Grochola pogroziła aktorce, zapowiadając skierowanie przeciwko niej kroków prawnych. Następnego dnia usunęła post i kiedy wydawało się, że konflikt (przynajmniej między nimi) ustanie, twórczyni literacka wystosowała wezwanie, żądając od Jabłczyńskiej oficjalnych przeprosin oraz 5 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Fundacji Rak’n’Roll za naruszenie dóbr osobistych i tajemnicy korespondencji. 40-latka postanowiła uniknąć procesu, w związku z czym zamieściła wygenerowane przez AI oświadczenie i przelała wymaganą sumę. Zaznaczyła przy tym, że czyni to z wielką przyjemnością, gdyż nieraz wspierała działania organizacji. Na tym jednak nie poprzestała. Jabłczyńska postanowiła przekuć aferę w dobro i uruchomiła własną zbiórkę na platformie Pomagam.pl.


WIDEO
Artur Barciś ROZSTRZYGA awanturę wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!": "TO PRODUCENT DECYDUJE" (WIDEO)


Internauci rozbili bank i okazali solidarność z Jabłczyńską

Odzew internautów przeszedł najśmielsze oczekiwania. W niecałe 24 godziny na koncie zbiórki pojawiła się astronomiczna kwota ponad 270 tysięcy złotych od tysięcy darczyńców! Tym samym już 5-krotnie przekroczyła maksymalny próg ustawiony na 50 tys. zł.

Jak widać, Joanna Jabłczyńska skutecznie wykorzystała swoje zasięgi. Nie tylko otrzymała dowody niewyobrażalnej sympatii publiczności, ale przede wszystkim przyczyniła się do realnego wsparcia pacjentów onkologicznych. Komentarze na stronie internetowej pękają w szwach od zachwytów.

Szach i mat! Brawo pani Joasiu; Pokazała pani prawdziwą klasę, piękno i dobroć; Asia, jesteś niesamowita; Jabłka są najlepsze; Zamiast biletu do kina; Parafrazując cytat "klasyka" - "Kobietę z klasą poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy" - to tylko mały wycinek setek pochlebnych wpisów.

To właśnie aktorka wygrała w tym sporze?

Zbiórka założona przez Joannę Jabłczyńską
Zbiórka założona przez Joannę Jabłczyńską © Pomagam.pl
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © AKPA | Gałązka
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © AKPA | Jacek Kurnikowski
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą