Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ignacy Węgrzyn
Ignacy Węgrzyn
|

Barbara Sienkiewicz osierociła bliźnięta. Tak mówiła o ich ojcu: "Każdy etap życia potrzebuje innego wyjaśnienia"

35
Podziel się:

W 2015 roku 60-letnia Barbara Sienkiewicz urodziła bliźnięta i została okrzyknięta "najstarszą matką w Polsce". Kilka miesięcy przed śmiercią aktorka opowiedziała o ojcu swoich pociech.

Barbara Sienkiewicz osierociła bliźnięta. Tak mówiła o ich ojcu: "Każdy etap życia potrzebuje innego wyjaśnienia"
Barbara Sienkiewicz osierociła bliźnięta. Tak mówiła o ojcu swoich dzieci (FORUM)

W piątek 7 czerwca media obiegła wiadomość o śmierci Barbary Sienkiewicz. Chociaż aktorka ma na swoim koncie udział w popularnych serialach telewizyjnych, to jednak w ostatnich lata portale branżowe rozpisywały się głównie w kontekście jej późnego macierzyństwa.

W 2015 roku 60-letnia wówczas Barbara Sienkiewicz urodziła bliźniaki i natychmiast została okrzyknięta "najstarszą matką w Polsce". Nie odbyło się jednak bez licznych kontrowersji, albowiem aktorka znana m.in. serialu "Klan" zmierzyła się z zarzutami o lekkomyślność i narażanie życia swojego i dzieci.

Ania i Piotrek urodzili się zdrowi, dostali 10 pkt. w skali Apgar. Chęć bycia mamą nieraz jest tak silna, że pokonuje wszystkie bariery. Wszystkie, jeżeli się naprawdę chce - wyznała jakiś czas temu Sienkiewicz w "Wieczornym Expressie".

Barbara Sienkiewicz osierociła bliźnięta. Tak mówiła o ich ojcu

Barbara Sienkiewicz nie chętnie mówiła o ojcu swoich pociech. W wywiadzie, który 69-latka udzieliła na kilka miesięcy przed śmiercią, zrobiła jednak "mały" wyjątek. Aktorka nie ukrywała wówczas, że choć jej dzieci dopytują o swojego tatę, to sprawa jest nieco tajemnicza.

Moje dzieci wiedzą, że był mężczyzną, który chciał mieć dzieci, że był ich tatą, ale z powodów, o których teraz nie powiem, nie ma taty. Mają tę podstawę psychiczną do tego, że są w pewnym sensie dowartościowane. [...] W klasie moich dzieci jest sytuacja taka, że są dzieci, które mają tatę, ale i takie, które go nie mają. Myślę, że to jest dobry kierunek dla nich w tym momencie. Każdy etap życia potrzebuje innego wyjaśnienia, i to, co ja teraz mówię dzieciom na temat taty, za kilka lat będzie nieaktualne — podsumowała w trakcie rozmowy w "Wieczornym Expressie".

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(35)
Eee
miesiąc temu
Marszalkini Nowicka, przyszedl dzień próby i zachowania się jak trzeba! Lansować na sprawie tej pani to potrafiłaś, zajmij się wuec dziećmi!
Renia
miesiąc temu
Pewnie miała nadzieję, że będzie żyć do 95 lat a te biedne dzieci - nie będzie im łatwo w życiu, oj nie !
Miki
miesiąc temu
Chyba nikt nie zna danych ojca-dawcy z in-vitro, te kliniki tego nie ujawniają
Karolina
miesiąc temu
Jak ojciec lat 60 zapłodni młodą dziewczynę to nie ma problemu, ze nieodpowiedzialny i za pare lat dzieci nie będą mieć ojca. Zawsze hejt dotyka tylko kobiety.
Fado
miesiąc temu
Tragiczne i smutne to wszystko, dzieci nie mają już mamy, a ojca nie miały nigdy i nawet nie wiedzą kto to jest, rodziny też brak.
Najnowsze komentarze (35)
Wiedzma
miesiąc temu
Fajnych rodziców chrzestnych wybrała dla dzieci że nawet w takiej chwili nie zaopiekowali się nimi. I to ma być rodzina.
L45
miesiąc temu
Rozumiem tę panią dzieci to szczęście szkoda że tak późno dzieci będą biedne.
SPEŁNIŁA
miesiąc temu
SWOJE marzenia kosztem dzieci
Realista
miesiąc temu
Wzór do naśladowania, zrobić sobie sztucznie dzieciaki przynajmniej ćwierć wieku po dacie ważności, pozostawić po sobie sieroty bez bliższej rodziny w wieku 9 lat. No brawo. Wzór lewackich cnót! Świetnie walczyła z biologią zupełnie nie myśląc o konsekwencjach. Postawcie jej pomnik.
Hax
miesiąc temu
Egocentryczna, egoistyczna i niedojrzała osoba, bez wyobraźni. Naraziła dwójkę małych, bezbronnych ludzi na traumy tylko po to by zrealizować swoje marzenia
Nocowy
miesiąc temu
O jakim tu ojcu mowa, wiadomo że ciąża z in-vitro, pewnie jajeczka też nie są jej tylko jakieś dawczyni, chyba że wcześniej zamroziła ale to wątpliwe, bo 30 lat temu robiono to niezwykle rzadko.
Joanna
miesiąc temu
Wiem, ze temat nie jest prosty.Wiem tez, ze trudno wyrokowac kto ma racje,ja np uwazam , ze posiadanie dzieci ,to pewnego rodzaju egoizm.Czesta argumentacja pt. "nie bedzie ci mial kto podac szklanki wody",to egoistyczne myslenie.Z jednej strony ,tak ten swiat jest stworzony,ze wszyscy i wszystko przedluza gatunek,ale ...nie dorabiajcie do tego ideologii, ze wszystko to robi sie dla dobra dzieci,ze powolujac do zycia robimy wielka przysluge dzieciom.To jest zaklamanie,bo niechby mi ktos wytlumaczyl ,jaka krzywde robi sie dziecku, ktorego po prostu nie powolamy do zycia
polka
miesiąc temu
Zastanawia co chciała w tym krótkim czasie udowodnić.Osierociła dzieci, i snobka nawet nie ujawniła [a może] kto jest ojcem.
ProrokLebioda
miesiąc temu
Brak dzieci to takie samobójstwo rozszerzone. Nie urodzą się dzieci, wnuki, prawnuki itd. Moi potomkowie, a w nich moje geny, będą żyły za 500, 1000 lat, a może i dłużej. Jak ktoś nie ma to po śmierci znika jakby go nigdy nie było.
hzs
miesiąc temu
ona miała urozmaicenie w życiu a jej dzieci problem - nieodpowiedzialne rodzenie a szczególnie świadome rodzenie niepełnosprawnych jest zbrodnia wobec dzieci
Jasio
miesiąc temu
Lubiła życiowe fikołki a nie zawsze koniec jest szczęśliwy.
Lilka
miesiąc temu
Sąd zdecyduje... Na pewno dobrze dla instytucji nie dla tych dzieci.... Są dwa wyjścia Dom dziecka albo długotrwałe czynności zmierzające do adopcji...
Ottak
miesiąc temu
Jeśli jest jakiś ojciec....to on powinien się zająć dziećmi
Polka
miesiąc temu
Mam 40 i w tym wieku tez powinni legalizować aborcję. Posiadanie dziecka, to przesada.