Brad Pitt nie spotkał się z Maddoxem od rozwodu z Angeliną Jolie. "Nie mają żadnego kontaktu"

33 reakcje
0
0
33
Podziel się

Okazuje się również, że w tym roku jedynie trójka dzieci aktora zdecydowała się odwiedzić go w święta. Brad ma jednak nadzieję, że gdy Maddox będzie starszy, ich relacje się poprawią.

Brad Pitt nie spotkał się z Maddoxem od rozwodu z Angeliną Jolie. "Nie mają żadnego kontaktu"
(Getty Images)

Jeszcze do niedawna* Brad Pitt i Angelina Jolie* uchodzili za jedną z najszczęśliwszych par w Hollywood. Kilka lat temu aktorzy zdecydowali się jednak na rozwód, który stał się istną medialną sensacją. Najwięcej emocji wzbudzała, rzecz jasna, sądowa batalia o opiekę nad szóstką dzieci: Maddoxem, Paxem, Zaharą, Shiloh oraz bliźniakami Vivienne i Knoxem.

W mediach wielokrotnie pojawiały się doniesienia, że Jolie postanowiła jak najbardziej uprzykrzyć życie byłemu mężowi i celowo utrudniała przebieg całego procesu. Aktorka miała w ostatniej chwili odwoływać spotkania Brada z dziećmi i nastawiać pociechy przeciwko niemu.

Jak donosi "US Weekly", w tym roku Pitt po raz pierwszy spędzi święta ze swoimi pociechami bez nadzoru. Okazuje się jednak, że Brada odwiedzi tylko trójka jego najmłodszych dzieci: 13-letnia Shiloh oraz 11-letni Vivienne i Knox.

"Ma nadzieję, że będą chcieli zostać na noc, ale naprawdę nie może doczekać się wspólnej Wigilii" - zdradził informator tygodnika"

Rok wcześniej podczas bożonarodzeniowego spotkania obecna była również 14-letnia Zahara, która jednak tym razem nie zdecydowała się na wspólne świętowanie z ojcem. Brad nie będzie miał okazji spotkać się również z 16-letnim Paxem i 18-letnim Maddoxem.

Relacje Pitta z Maddoxem od dawna są szczególnie skomplikowane. W trakcie rozwodu z Angeliną w mediach pojawiały się pogłoski, że pod wpływem alkoholu aktor miał podnieść rękę na najstarszego syna. Dlatego też chłopak zdecydował się całkowicie odciąć się od ojca. Według "US Weekly" obecnie między nimi wciąż nie układa się najlepiej. Aktor nie zdecydował się również odwiedzić syna w Seulu, gdzie ten od niedawna studiuje.

"Brad nie próbował zobaczyć się z Maddoxem. Nie ma między nimi żadnego kontaktu. Brad ma nadzieję, że gdy syn będzie starszy, znów będą blisko" - twierdzi źródło tygodnika.

Myślicie, że uda im się dojść do porozumienia?

33
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(33)
ojciec
2 miesiące temu
Adoptowane trzymają sie razem, biologiczne z ojcem, normalka
...
2 miesiące temu
matka nigdy nie powinna nastawiać dzieci przeciwko ojcu, nawet jeśli sama ma z nim złe kontakty. To samolubne.
Ala
2 miesiące temu
To nie jego syn, ona go adoptowała i nie dziwne,że jest z nią związany.
Anonim
2 miesiące temu
Moim zdaniem będzie odwrotnie - mówię z doświadczenia. Młodsze dzieci nie pamiętają tego, co złe, a chcą mieć ojca. Starsze dzieci natomiast pamiętają wszystko i tak łatwo nie zapomną.
Ccc
2 miesiące temu
Rozstali sie to po chooja mu kontakty z adoptowanymi dzieciorami bylej? Z biologicznymi kontakty najwyrazniej ma, niedawno pisali, ze jedno chcialo mieszkac z nim i miec spokoj od matki. Angelina jest jakas niezrownowazona, zwiazek z nia byl jego najwieksza pomylka zyciowa. Powinien byl trzymac sie Aniston, zreszta ona byla z nim gdy byl najprzystojniejszy.
Najnowsze komentarze (33)
Preczkatolom
2 miesiące temu
No to przeciez klasyczna sytuacja. Ojciec pijak i przemocowiec a pewnie i damski bokser. Fascet mysli ze wszystko mu wolno bo ma penisiczka. Madre te dzieci ze nie chca sie z nim widziec. Szkoda tlyko ze ta biedna angelina sie tyle przez niego nacierpiala
; j
2 miesiące temu
Po co ma się spotykać z adoptowanym dzieciakiem byłej to nie jest jego syn
Gosc
2 miesiące temu
O co chodzi jego dzieci spędza a nim Świeta
Tygrys
2 miesiące temu
Przecież to nie jego syn więc po co miałby się z nim spotykać?
Gość
2 miesiące temu
Dzieci te starsze maja swój rozum i pamiętają...niezłe musiało być skoro nie chcą widzieć tatusia...pewnie jak mówią chodził naćpany i pijany..a teraz ataki na Angeline jaka to be przecież mogła tolerować zdrady i udawać ze nic się nie stało....hehe jasne
Masakra
2 miesiące temu
Nie rozumiem dlaczego tak bronicie Pitta. Przecież sam się przyzna, że to przez niego rozpadło się to małżeństwo, bo przesadzał z alkoholem... macie jakieś chore standardy
Gościula
2 miesiące temu
Wszyscy tak łykają jak młode pelikany, co tabloidy wymyślą. Po pierwsze, te "nastawiane przeciwko niemu dzieci" są praktycznie dorosłe i wiedzą swoje, to nie są 10-latki. Po drugie, facet sam się nie odezwie, ale wszystko będzie kiedyś dobrze - no, rodzicielstwo na medal. Angelina święta nie jest, ale ten facet jest zwyczajnym ćpunem i pijakiem, który nie ważne co nawywija, zawsze ma dobrą prasę.
Ala
2 miesiące temu
Odwiedza go biologiczne dzieci, pozostała 3 została Adoptowana przez Angeline. Mozliwe ze on nie ma żadnych praw do tych adoptowanych dzieci. Poza tym to Angelina wyrwała je z biedy wiec musza mieć z nia silna relacje, a Brad to dla nich obcy człowiek jakby nie było.
MojNick
2 miesiące temu
Mnie się wydaje, że Maddox i Jolie maja dziwny związek. Właśnie nie z cyklu synek mamusi, tylko jakąś chorą więź. I ten drugi adoptowany pewnie też tak ma.
kasia
2 miesiące temu
Madoxa Angelina adoptowała kiedy jeszcze była sama i ich zapewne łączy jakaś specyficzna więz,przez którą Pitt nie był w stanie sie przebić.To zawsze bedzie syneczek mamusi.Zmiana może nastapić dopiero jak on wejdzie w dorosłe życie z kobietą i zrozumie jakie ono może być trudne.
Neneh
2 miesiące temu
Po co tak buntować nawet przysposobione dzieci przeciwko ojcu? Rzucił picie, zmienił się, syn dorasta i też się zmienia. Takie zacietrzewienie, nieumiejętność wybaczania nie są dobrym wyposażeniem na życie
asasgh
2 miesiące temu
Przy rozwodach zawsze cierpią dzieci, którymi rodzice manipulują
Wera
2 miesiące temu
A ten niewdzięcznik pewnie nie będzie mieć problemu żeby zainkasować jego majątek w przyszłości ale spotykać się z ojcem nie chce ...
ojciec
2 miesiące temu
Adoptowane trzymają sie razem, biologiczne z ojcem, normalka