Brytyjski celebryta oskarżony o NADUŻYCIA SEKSUALNE. Grozi, że odbierze sobie życie, jeśli jego tożsamość wyjdzie na jaw. O kogo chodzi?

Goss
Brytyjski celebryta stanął przed sądem. Kto? Nie wiadomoBrytyjski celebryta stanął przed sądem. Kto? Nie wiadomo
Źródło zdjęć: © Getty Images

Celebryta z Wielkiej Brytanii stanął przed sądem w związku z zarzutami o nadużycia seksualne. O kogo chodzi? Nie wiadomo. Co więcej, grozi, że jeśli jego tożsamość wypłynie, to doszczętnie zniszczy to jego relacje z synem i targnie się na własne życie.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Czytelnikom Pudelka chyba nie trzeba tłumaczyć, że znane osobistości mocno walczą o to, aby ich nazwisko i zdjęcia jak najczęściej pojawiały się na łamach poczytnej prasy. A przynajmniej tak jest, gdy okoliczności są sprzyjające, co pokazuje przypadek pewnego brytyjskiego celebryty. Ten właśnie stanął przed sądem za rzekome nadużycia seksualne.

Brytyjski celebryta przed sądem. Kto? Nie wiadomo

Problem w tym, że choć media opisują całą sytuację, to ów celebryta robi wszystko, aby zachować swoją tożsamość w tajemnicy. "Page Six" opisuje, jak kojarzony bywalec salonów - na potrzeby artykułu nazwijmy go "pan X" - walczy przed sądem o to, aby nie ujawniać jego personaliów publicznie.

Stawiane mu zarzuty są jednak dość poważne, bo chodzi o nadużywanie statusu osoby publicznej w celu nawiązywania "niestosownych relacji seksualnych z dziewczynami i młodymi kobietami". Część z tych oskarżeń - jeśli się potwierdzą - może oznaczać dla niego poważne problemy natury prawnej.

Celebryta nie życzy sobie, aby "ITN" czy "Guardian" opisywały stawiane mu zarzuty, według których korzystał ze sławy i wpływów, aby wabić młode kobiety i nawiązywać z nimi relacje natury seksualnej. Część z nich była znacznie młodsza od niego. Niektóre z tych oskarżeń mogą skończyć się zarzutami natury kryminalnej

 - czytamy w serwisie "Page Six".

Adwokat pana X wskazywał, że media "mocno interesują się sprawą" i chciano opublikować "wiele ze stawianych mu zarzutów", wedle których "od dawna nadużywał statusu osoby publicznej i nawiązywał niestosowne relacje seksualne z wieloma dziewczynami i młodymi kobietami"

 - pisze "Mirror".

WIDEO
Ruszyło głosowanie w plebiscycie Pudelka! Zobacz, jak głosować na swoich faworytów

Pan X konsekwentnie wszystkiego się wypiera. Na razie nie skupia się jednak na tym, aby odpierać zarzuty oskarżających go kobiet, tylko na tym, aby jego tożsamość nie wyszła na jaw. Jednym z powodów mają być obawy, że proces doszczętnie zniszczy jego relacje z synem. Według "Page Six" miał przekazać prawnikowi, że kontakty z dzieckiem są dla niego bardzo ważne, a łączenie personaliów pana X ze stawianymi zarzutami będzie miało druzgocące konsekwencje dla jego życia rodzinnego. Martwi się też o to, jak syn zniesie całą sytuację.

Prawnicy pana X wskazują, że jego ewentualna śmierć, wyrządzenie sobie krzywdy czy hospitalizacja z przesłanek psychiatrycznych również będą miały dramatyczne konsekwencje dla syna.

Wcześniej w sądzie padło, że stan psychiczny oskarżonego znacznie się pogorszył po tym, jak w maju media zaczęły się do niego zwracać z prośbą o komentarz w sprawie. Zasłaniał się także tym, że ewentualne publikacje na ten temat naruszają jego prawa i narażają go na społeczną degradację. Pojawiły się nawet sugestie, że ten może w natłoku emocji targnąć się na własne życie, jeśli zostanie narażony na publiczny lincz. Przypomnijmy, że chyba nie miał podobnych rozterek, gdy (rzekomo) wykorzystywał seksualnie młode kobiety.

Sędzia Matthew James Nicklin nie zgodził się z narracją obrony oskarżonego i nadal nie wyraża zgody na zachowanie jego personaliów w tajemnicy. We wtorek "Mirror" informował, że pan X ponownie spotkał się z odmową w tej sprawie. Celebryta jednak broni nie składa i wręcz staje na rzęsach, aby nikt go nie wymienił z nazwiska przy relacjonowaniu przebiegu procesu.

Obecnie wciąż pozostaje anonimowy, bo składa apelację i tak pozostanie do czasu jej rozstrzygnięcia. W dokumentach sądowych figuruje jako "PPT".

Anonimowy mężczyzna
Anonimowy mężczyzna © Getty Images | 2014 Photothek
Młotek sędziowski
Młotek sędziowski © Getty Images | Erwin Wodicka - wodicka@aon.at
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą