Agnieszka Maciąg śniła o własnym pogrzebie. 9 dni później zmarła

Ignacy Węgrzyn
Agnieszka Maciąg śniła o własnym pogrzebieAgnieszka Maciąg śniła o własnym pogrzebie
Źródło zdjęć: © KAPiF

Prawie rok po śmierci Agnieszki Maciąg jej mąż, Robert Wolański, zdecydował się wydać wspomnieniową książkę. W poruszającej publikacji znalazły się intymne zapiski z ostatnich dni życia uwielbianej pisarki i byłej modelki. Jak się okazuje, zaledwie kilka dni przed odejściem miała proroczy sen o własnym pogrzebie.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Śmierć Agnieszki Maciąg pod koniec listopada 2025 roku była ogromnym ciosem nie tylko dla jej najbliższych, ale też dla rzeszy czytelniczek, które przez lata zaczytywały się w jej poradnikach i czerpały z jej życiowej mądrości. Ikona polskiego modelingu lat 90. i propagatorka holistycznego podejścia do życia odeszła po walce z chorobą nowotworową w wieku zaledwie 56 lat. Niemal rok po tragedii jej mąż, fotograf Robert Wolański, zdecydował się podzielić ze światem ich intymną historią.

Agnieszka Maciąg śniła o własnym pogrzebie

W publikacji "Agnieszka Maciąg. Historia pewnej miłości" znalazły się niepublikowane dotąd wspomnienia oraz przejmujące kalendarium z najtrudniejszego okresu w życiu gwiazdy. Z udostępnionych przedpremierowo przez "Fakt" fragmentów wynika, że artystka w swoich ostatnich chwilach była już pogodzona z losem i czuła nadchodzący koniec. 17 listopada 2025 roku – dokładnie dziesięć dni przed śmiercią – wycieńczona walką z chorobą wypowiedziała słowa, które łamią serce.

Chcę już iść do domu… Ale nie do nas. Chcę już iść do domu. Tam! Chcę odpocząć. Chcę zasnąć i tam już być – brzmi fragment książki.


WIDEO
Tytuł MISS motywuje Wachowicz do dbania o siebie. Mówi o kanonach piękna w konkursach piękności i o zwyciężczyniach plus size

Jeszcze większe emocje budzi wpis datowany na kolejny poranek. 18 listopada Maciąg podzieliła się z ukochanym snem, który przyszedł do niej w nocy. Okazało się, że zaledwie dziewięć dni przed odejściem gwiazda... zobaczyła własną ceremonię pożegnalną. Tego samego dnia Agnieszka zapewniała najbliższych o nieprzemijającej miłości i obiecała, że zawsze będzie przy nich obecna duchowo.

Miałam sen. Piękny pogrzeb. Taki piękny pogrzeb. (...) Mieliśmy piękne życie. Mamy piękną i mądrą córkę. Pamiętaj, żeby była szczęśliwa. Jestem wypełniona radością, że odchodzę. Nie chcę już się męczyć. Chcę odpocząć – przytoczono słowa Agnieszki.

Niezwykłą duchową przemianę gwiazdy potwierdza kolejny poruszający wpis. 19 listopada – zaledwie osiem dni przed śmiercią – Agnieszka Maciąg zdobyła się na jeszcze jedno głębokie wyznanie. "I to jest właśnie ten moment, kiedy już niczego nie potrzebuję" – przywołał w publikacji jej mąż, dając do zrozumienia, że modelka była już w pełni gotowa, by wyruszyć w swoją ostatnią drogę.

Agnieszka Maciąg i Robert Wolański
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański © AKPA
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański © AKPA
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański © AKPA
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański © Instagram
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański
Agnieszka Maciąg i Robert Wolański © KAPiF | � by KAPiF.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą