Czarnecki o ekshumacjach: "Nikt nie wie, czy był zamach. Ja chciałbym się dowiedzieć"

"Straciliśmy długich pięć lat. Ważne, żeby dojść do prawdy".

Ryszard Czarnecki w rozmowie z Moniką Olejnik w Kropce nad i stwierdził, że ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej są rzeczą przykrą, jednak konieczną by "poznać prawdę":

Straciliśmy długich pięć lat. Ważne, żeby dojść do prawdy. Myślę, że to jest dla państwa polskiego bardzo ważne. Ja nie wiem i pani nie wie i nikt z nas, czy był zamach, a chciałbym się dowiedzieć.

W ekshumacji pary prezydenckiej wziął udział wiceszef podkomisji sejmowej zajmującej się wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej Kazimierz Nowaczyk. Czarnecki stwierdził, że nie widzi w tym nic dziwnego, a obecność "przedstawiciela tej struktury" jest uzasadniona:

Jeżeli został tam zaproszony, jest członkiem podkomisji smoleńskiej, ja nie widzę w tym nic bulwersującego. Ja myślę, że przedstawiciel tego ciała, tej struktury może tam być. Nie widzę w tym nic zdrożnego. Myślę, że dobrze, że tam jest.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_Źródło:TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą