Częstochowa: Policja szuka listonosza, który ukradł emerytury. Nazywa się… Posyłek

Cezary Posyłek przywłaszczył prawie 70 tysięcy złotych. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Policja poszukuje listonosza oskarżonego o przywłaszczenie przekazów pieniężnych. W 2016 roku emeryci z częstochowskiej dzielnicy Gnaszyn zaczęli masowo zgłaszać na poczcie, że nie dostali emerytury za wrzesień. Jak się okazało, zostały pobrane przez listonosza, który pracował w tym rejonie od dwóch tygodni.

Posyłek zastępował listonosza, który w tym czasie był na urlopie. Choć mieszkańcy Gnaszyna go nie znali, wzbudzał ich zaufanie i sympatię. Cezary Posyłek miał przywłaszczyć łącznie 67 tysięcy złotych należące do emerytów i zniknąć. Prokuratura po półrocznych poszukiwaniach wydała za nim list gończy. Poszukiwanemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Wszystkie jednostki policji w Polsce zostały poinformowane o tym, że Cezary Posyłek jest poszukiwany przez prokuraturę - poinformował Tomasz Ozimek, rzecznik prokuratury okręgowej w Częstochowie.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą