Dudziak o medycynie estetycznej: "Kobiety porobiły sobie krzywdę. Może też coś sobie wystrzyknę, ale na razie nie muszę!"

"Jest w naszym społeczeństwie francowaty stereotyp, że pięćdziesiąt lat, to już stara. A jak ma siedemdziesiąt to pytamy, czy ona jeszcze żyje" - mówi 73-latka.

Urszula Dudziak zapewnia, że choć niedługo skończy 73 lata, to wciąż czuje się młodo. Według niej wiek to stan umysłu. Jej zdaniem niektóre panie przesadzają ze wstrzykiwaniem botoksu. Przyznaje, że sama nie korzysta z tego typu zabiegów, bo... ma gładką skórę.

Zbytnią ingerencją kobiety porobiły sobie krzywdę. Są takie sytuacje, kiedy kobiety przesadzają. Może sobie coś kiedyś wystrzyknę, na razie nie muszę. Ze zmarszczkami trochę kiepsko jeszcze, ale może za dziesięć lat. Rozkręcam się dopiero. Jest w naszym społeczeństwie francowaty stereotyp, że pięćdziesiąt lat, to już stara. A jak ma siedemdziesiąt to pytamy, czy ona jeszcze żyje. Ja z tym walczę. Skończę teraz 73 lata i fantastycznie się czuję.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: WideoPortal/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą