Maryla Rodowicz z początku zaprzeczała doniesieniom o kryzysie w małżeństwie z Andrzejem Dużyńskim. Kiedy na jaw wyszło, że para zamierza się rozstać po 30 latach, piosenkarka chętniej zaczęła dzielić się swoimi problemami z mediami. Choć Dużyński prosił, by nie mówiła o ich życiu prywatnym, grożąc odebraniem domu w Konstancinie, Rodowicz się tym nie przejęła. W ostatnim wywiadzie wyznała, że partner nie miał dobrych relacji z jej dziećmi z pierwszego małżeństwa i wymagał, by zawsze była ładnie ubrana. Były menadżer piosenkarki skomentował słowa artystki w rozmowie z Faktem.
Dużyński narzeka na Rodowicz: "Jako gentleman nie będę mówił o mojej żonie niczego złego. KAŻDY MA SWOJĄ KLASĘ"
"Cały czas nie mamy terminu rozwodu. Chciałbym już to mieć za sobą, by odciąć się od tej sytuacji i jej wypowiedzi" - wyznał w "Fakcie".