Dykiel: "Młodzież źle robi idąc na studia aktorskie. Jest duże bezrobocie"

"To bardzo ciężki kawałek chleba. Rzeczywistość jest okrutna. Wybitnych osób zawsze jest kilka, a reszta to drugi rząd".

Bożena Dykiel gra już od 44 lat. Młodym ludziom odradza jednak tę ścieżkę kariery. - Nie wiem, czy dziś wybrałabym aktorstwo. To bardzo ciężki kawałek chleba. Trzeba być w gotowości przez wszystkie lata. Czy się ma 20 lat, czy 25, czy 40, czy 67. Młodzież źle robi idąc na studia aktorskie. Wybitnych osób zawsze jest kilka, a reszta to drugi rząd - oceniła 67-latka.

Nie tylko wśród młodych aktorów jest duże bezrobocie. Największe jest wśród aktorów zawodowych, nie tak zwanych nauczonych na planie, którzy w tej nowej rzeczywistości nie umieli się znaleźć. Nowa rzeczywistość jest okrutna. Dzisiaj jesteś potrzebny, jutro już nie.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: WideoPortal/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą