Ewa Farna w ostatnich latach w dużo większym stopniu niż u nas rozkręca karierę w Czechach, gdzie wyprzedaje stadiony i wciąż lansuje kolejne przeboje. Zdaje się jednak, że polska publiczność stęskniła się za artystką, czego najlepszym dowodem są jej zaplanowane na przyszły rok dwa koncerty jubileuszowe na warszawskim Torwarze, na które nie ma już dostępnych biletów.
Zanim jednak spotka się ze swoimi fanami na trasie z okazji 20 lat spędzonych na scenie, Farna zagrała koncert w ramach festiwalu Erste Letnie Brzmienia. Na scenie wybrzmiały jej największe przeboje, m.in. "Bez łez" i wydane w duecie z KaeNem "Echo". Kiedy nadeszła pora na zagranie pochodzącego z ostatniego albumu wokalistki utworu "Ciało" wokalistka skierowała ze sceny ważne słowa.
WIDEOEwa Farna o ciałopozytywnośći: "Trzeba zaakceptować zmiany, na które nie mamy wpływu"
Ewa Farna podkreśliła miłość do swojego ciała
32-letnia wokalistka postawiła ogromny krok ku promowaniu idei ciałopozytywności. Jako osoba, która doświadczyła wielu przykrości z powodu odbiegania od idealizowanego rozmiaru 34, sukcesywnie przekonuje, że zmiany zachodzące w sylwetce wraz z upływem czasu czy stanem błogosławionym nigdy nie powinny podlegać jakiejkolwiek dyskusji. We wspomnianej już piosence "Ciało" śpiewa, że zasługuje ono na szacunek i wdzięczność.
Przed wykonaniem go na scenie Ewa Farna wygłosiła ważny statement, podkreślając, jak długą i niezwykle trudną drogę przeszła do osiągnięcia samoakceptacji i pokochania siebie taką, jaka jest.
Może nie jestem zupełnie typowo modelowym przykładem dziewczyny z plakatu. Każdy z nas wygląda inaczej, każde ciało wygląda inaczej, bądźmy szczęśliwi, cieszmy się z tego, kiedy jest ono zdrowe. Nie każdy musi wyglądać tak samo. Nie jesteśmy po to, by cieszyć oko innych ludzi na Instagramie. Jesteśmy po to, by nasze ciała dla nas funkcjonowały, żeby były zdrowe i o tym właśnie jest ta piosenka. Ja dzięki ciąży zrozumiałam, że moje ciało jest fu**ing super, że naprawdę dało radę z czymś niesamowitym i kocham je. Wiem, że nie jest idealne, perfekcyjne, ale to jestem ja. Jestem Ewa, a to jest moje "Ciało".
Farna za te słowa została nagrodzona gromkimi brawami. Gratulacje i niezwykle ciepłe słowa popłynęły również do niej w komentarzach pod nagraniem na TikToku.
Chore jest to, że taka piękna kobieta musi się tłumaczyć z tego, że nie wygląda jak modelka. Dla mnie idealnie wygląda; Najmądrzejsza, najpiękniejsza; Masz rację, podziwiam twoją energię, jesteś super; Super kobietka; Mądre słowa; Jesteś piękna, naturalna i szczera - oby więcej takich wokalistek - przemówili internauci.