Godek komentuje wizytę w Sejmie: "Czułam się jak ABORTOWANE dziecko"

"Obrończyni życia" domaga się wprowadzenia zmian w ustawie antyaborcyjnej, które nawet w przypadku nieuleczalnych i ciężkich wad płodu nie pozwalają na legalne usunięcie ciąży.

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zdecydowała się na utworzenie specjalnej podkomisji do spraw obywatelskiego projektu Zatrzymaj aborcję. Pomysłodawczynią projektu jest Kaja Godek, która domaga się wprowadzenia takich zmian w ustawie, które zakazywałyby aborcji również w przypadkach nieuleczalnych i ciężkich wad płodu. "Obrończyni życia" w tym tygodniu spotkała się z członkami komisji, którzy jednak nie udzielili jej głosu podczas obrad.

Obudzona działaczka uważa, że posłowie próbują odrzucić jej projekt. Przypomnijmy, że inicjatywa Kai Godek "Zatrzymaj aborcję" już w kwietniu została wstrzymana, co również rozzłościło liderkę ruchu antyaborcyjnego. Przedstawicielka Fundacji Życie i Rodzina stwierdziła, że brak udzielenia jej głosu sprawił, że poczuła się jak "abortowane dziecko".

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą