Internautka dopytuje Agatę Rubik: "Będziesz chciała iść do PRACY?". Żona Piotra szczerze odpowiedziała

Agata Rubik znów postawiła na wyjątkową szczerość. Tym razem ukochana żona kompozytora w zorganizowanej na swoim instagramowym profilu serii pytań i odpowiedzi podjęła temat pracy.

Agata Rubik zapytana o pracę. Postawiła sprawę jasnoAgata Rubik zapytana o pracę. Postawiła sprawę jasno
Źródło zdjęć: © Instagram
Ignacy Węgrzyn

Bajkowe życie Agaty Rubik trwa w najlepsze. Od czasu przeprowadzki do USA ukochana żona kompozytora z jeszcze większym zaangażowaniem działa w social mediach. Agata może pochwalić się także całkiem sporym gronem internetowych fanów, które regularnie powiększa się o kolejnych odbiorców. Nic dziwnego, że 37-latka doskonale odnajduje się w roli pełnoetatowej influencerki.

Agata Rubik w ramach swojej internetowej działalności jest twarzą różnych marek, które chcą się wypromować w mediach społecznościowych, a przy okazji wdaje się w rozmowy ze swoimi fanami na tematy wszelakie. Celebrytka odkrywa w sieci np. kulisy życia za oceanem czy różne kwestie dotyczące zdrowia i urody. Wyjątkowej szczerości nie można jej odmówić.

Agata Rubik zapytana o pracę. Postawiła sprawę jasno

Ukochana popularnego muzyka pracuje więc głównie w social mediach. Temat jej kariery wciąż wraca jednak jak bumerang...

W najnowszej serii "pytań oraz odpowiedzi", które celebrytka zorganizowała na swoim instagramowym profilu, również pojawił się temat pracy zawodowej Agaty. Okazuje się jednak, że żona kompozytora ma jasno wyrobione stanowisko w tej kwestii.

Czy będziesz chciała iść do pracy? - brzmiało pytanie, które internauci zadali Agacie.

Dobrze zarabiam, nie chodząc do pracy, więc chyba się nie zanosi - stwierdziła szczerze sama zainteresowana.

Pozazdrościć?

Agata Rubik zapytana o pracę. Postawiła sprawę jasno
Agata Rubik zapytana o pracę. Postawiła sprawę jasno © Instagram
Agata Rubik
Agata Rubik © Instagram
Agata Rubik z mężem
Agata Rubik z mężem © Instagram
Agata Rubik
Agata Rubik © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą