Izabela Bodnar pochwaliła się fotką z MARTWYMI TUŃCZYKAMI. Po fali krytyki staje okoniem: "Rozumiem, że sami roślinożercy tu płaczą?"

Izabela Bodnar podzieliła się na Instagramie zdjęciem z łodzi, na którym zasiadła obok martwych tuńczyków. Odpaliła się na nią nawet Agnieszka Gozdyra, a posłanka Centrum poczuła, że musi się wytłumaczyć. "To poruszenie wydaje się nieco niestosowne".

Izabela Bodnar w ogniu krytyki przez to zdjęcieIzabela Bodnar w ogniu krytyki przez to zdjęcie
Źródło zdjęć: © Instagram.com, FORUM
Goss

Trwają wakacje, a na zasłużony wypoczynek ruszyli zarówno "zwykli śmiertelnicy", jak i kojarzone osobistości mediów, w tym oczywiście politycy. Jedni robią zdjęcia widoków, inni jedzenia w modnych knajpkach, ale widoku znanej posłanki z martwymi rybami na łodzi chyba nie było w bingo internautów na ten rok.

Izabela Bodnar krytykowana za fotkę z martwymi rybami

Na instagramowym profilu Izabeli Bodnar z klubu Centrum pojawiła się dość osobliwa "pocztówka z wakacji". Na zdjęciu widzimy, jak posłanka z uśmiechem i z okularami przeciwsłonecznymi na nosie pozuje obok martwych tuńczyków. W opisie zakomunikowała, że fotkę cyknięto jej na połowie ryb podczas wyjazdu do Hiszpanii. Tym razem zachwyty zastąpiła fala oburzenia.

"Aż sobie screena zrobiłam, żeby się później nie okazało, że mi się przywidziało", "Wizerunek obrończyni zwierząt najwyraźniej obowiązuje tylko do czasu urlopu", "Czy to są prawdziwe ryby? Czy pani przypadkiem nie walczy o prawa zwierząt?", "To jest tak złe na tak wielu poziomach...", "Bardzo niesmaczne! Zabitemu zwierzęciu należy się szacunek, a nie robienie sobie z nim wakacyjnego zdjęcia", "Zdjęcie kompletnie nie na miejscu, obrzydliwe", "Brak empatii, wstyd"

 - pomstują komentujący.

W serwisie X głos zabrały też m.in. Agnieszka Gozdyra oraz Anna-Maria Żukowska.

Pani poseł, proste pytanie: jak bardzo trzeba nie mieć stylu/empatii, by zrobić sobie takie zdjęcie, a następnie je opublikować?

 - napisała pierwsza z pań.

Czym to zdjęcie się różni od zdjęcia z upolowaną sarną i co na to Mikołaj Dorożała? Nie ma już pani na czym nóg opierać?

 - wtórowała jej druga.

WIDEO
Ale wpadka w programie TVP. Zobaczcie, jak wybrnęła Mucha


Izabela Bodnar tłumaczy się z kadru z martwymi rybami

Co ciekawe, Bodnar odniosła się do sprawy w serii komentarzy właśnie w serwisie X. Jak twierdzi, ludzie, którzy ją krytykują, a jedzą ryby, to zwykli hipokryci i "nie mają mandatu, żeby tu wyć".

Drodzy, nie bądźcie hipokrytami. Każde sushi, każda ryba, każdy kotlet, który jecie, pochodzi od złowionego lub zabitego zwierzęcia. Jeżeli kogoś to razi i nie może się z tą oczywistą prawdą pogodzić, niech przejdzie na wegetarianizm. Inaczej nie ma mandatu, żeby tu wyć. Rozumiem, że sami roślinożercy tu płaczą? Tak? Kto kiedykolwiek jadł sushi niech nie śmie mędzić, bo okaże się hipokrytą.

Argumentu z sushi Bodnar użyła też w dyskusji z Gozdyrą. Gdy ta zapytała, czy Izabela "lubi ryby tak bardzo, żeby się na nich układać", posłanka wyjaśniła, że "przy 300-stu kilowych tuńczykach miejsca na pokładzie robi się mało". Żukowskiej z kolei odpisała:

Pani Anno, w pełni rozumiem, że tak duże akweny jak ocean mogą budzić w pani niepokój. Pani specjalizuje się w nieco mniejszych. Tam można złowić gumkę do włosów bądź mydełko. Ale nie oceniam pani upodobań, proszę zatem nie oceniać tak ochoczo moich. Dobrego tygodnia.

Przypomnijmy, że - zgodnie z komentarzami internautów i samej Agnieszki Gozdyry - Izabela Bodnar w październiku 2023 roku otwarcie popierała postulaty stowarzyszenia Otwarte Klatki. Jak pisała, chce "mówić głosem tych, którzy nie mają głosu".

Izabela Bodnar i martwe tuńczyki
Izabela Bodnar i martwe tuńczyki © Instagram.com
Izabela Bodnar
Izabela Bodnar © FORUM
Izabela Bodnar
Izabela Bodnar © FORUM | GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą