Za nami trzeci odcinek "Tańca z Gwiazdami", który upłynął pod hasłem "Maryla Night". Uczestnicy zatańczyli do największych przebojów z repertuaru królowej polskiej estrady. Maryla Rodowicz nie tylko zaśpiewała na otwarcie odcinka, ale też oceniła taneczne zmagania zza stołu jurorskiego. W przypadku jednej z par wykazała się szczególną surowością.
Na przychylność sędziów mogła za to liczyć Izabela Kuna. Aktorka, która tworzy na parkiecie duet z Michałem Bartkiewiczem, od pierwszego występu zyskała sympatię publiczności i jury swoim dystansem do siebie i niezaprzeczalną charyzmą. Jej samba do utworu "Małgośka" została nagrodzona aż 35 punktami. W sieci nie brakuje opinii, że oceny jury były mocno na wyrost.
WIDEOUdział w "TzG" nie przystoi pierwszoligowym aktorkom? Iza Kuna: "NIE OBCHODZI MNIE, co powiedzą moi koledzy z branży"
Izabela Kuna jest faworyzowana przez jurorów "Tańca z Gwiazdami"?
Gwiazda serialu "Klara" została zasypana komplementami i wyrazami uznania. Zdaniem znacznej części widowni przed telewizorami, zachwyty w kierunku Kuny, a w szczególności otrzymane noty były mocno przesadzone i krzywdzące dla pozostałych uczestników. Na profilach społecznościowych programu zagrzmiało.
Serio Iza Kuna zatańczyła na tym samym poziomie co Karolina, Mandaryna czy któryś z chłopaków? Kolejny tydzień, kiedy mam dosłownie ochotę odejść od telewizora; Trochę obiektywizmu z szacunku do swojego dorobku artystycznego; Kocham panią Izę, ale zaraz wejdzie Mandaryna, która będzie dużo lepsza technicznie i dostanie dużo niższe oceny... szkoda; Pomimo całej sympatii do tej pary to była piękna tragedia, oceny bardzo zawyżone; No dla mnie to nie było wcale wow i takie fajne, punktacja dziś trochę poszybowała nie tak, jak trzeba; Bardzo lubię panią Izę i pana Michała, ale w stosunku do innych punktacja dla tej pary wydaje się zawyżona; Lepiej zatańczone tańce dostawały mniej punktów; Bez przesady, że było aż tak dobrze - wypunktowali.
Myślicie, że faktycznie jest coś na rzeczy?