Jacek z "Warsaw Shore" o swoim biseksualizmie: "Nie trzeba bzykać, żeby się dobrze bawić!"

"Szybko się odnalazłem w programie. Nie miałem żadnych oporów" - chwali się. "Lubię hejty. Przez hejty ludzie są rozpoznawalni".

W nowym sezonie Warsaw Shore pojawił się Jacek Bystry. Zasłynął głównie tym, że od razu przyznał się do biseksualizmu. Już w pierwszym odcinku opowiadał, że dobrze czuje się w związku zarówno z kobietami jak i z mężczyznami. Męska część ekipy początkowo była zszokowana tym wyzwaniem i nie chciała spać z Jackiem w jednym pokoju. Został więc przygarnięty do sypialni dziewczyn, które nie kierują się zaściankowymi poglądami. Jak jest odbierany poza programem? Czy spotyka się z hejtem? Zobaczcie, co zdradził Pudelkowi.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą