Majka Jeżowska gościła ostatnio w programie Pudelek Show. Oprócz wspierania par homoseksualnych, żaliła się na prezesów telewizji i brak propozycji z ich strony.
Gwiazda wyznała, że jedna z jej piosenek ma szczególne znaczenie. Jeżowska stwierdziła, że większość ponaciąganych kobiet wcale nie należy do najpiękniejszych:
Śpiewając piosenkę "Najpiękniejsza w klasie" zawsze pytam publiczność, kto jest najpiękniejszy w klasie. Właśnie tak masz się czuć. Każdy jest najpiękniejszy dla kogoś, nie mamy na to wpływu. Czasem ponaciągane laski wcale nie są najpiękniejsze dla kogoś, kto lubi piękno duszy.