Joanna Majstrak o okładce "CKM": "Zdjęcia były w klimacie sado-maso"

"Prywatnie też lubię się zabawić w ten sposób. Były lateksy, pejcze i kajdanki" - mówi była Huberta Urbańskiego.

Joanna Majstrak od lat snuje się na obrzeżach show biznesu w nadziei, że zostanie celebrytką. "Zaistniała" między innymi między innymi całując się z Iloną Felicjańską i promując się jako kochanka starszego od niej o prawie 50 lat Edwarda Linde-Lubaszenko. Przez pewien czas pokazywała się też na ściankach z Hubertem Urbańskim. Dość krótka lista sukcesów zawodowych pozwoliła celebrytce na kolejne "wyzwanie aktorskie". Majstrak we wrześniu wzięła udział w rozbieranej sesji zdjęciowej dla magazynu CKM.

Celebrytka wyjaśnia, że zdjęcia były w klimacie sado-maso. Dodała, że w sytuacjach intymnych zdarza jej się zabawiać w podobny sposób, dodając, że nie utrzymuje już jednak kontaktów z Hubertem Urbańskim:

Zdjęcia były w klimacie sado-maso. Była specyficzna, miałam tam fajne zadania aktorskie. Były lateksy, pejcze i kajdanki Dużo zabawy. Prywatnie też lubię się zabawić w ten sposób. Nie za bardzo utrzymuję kontakt z Hubertem Urbańskim.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: WideoPortal/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą