Joanna Racewicz z synem spakowali manatki i zrobili sobie tripa po Europie. "Kiedy dziecko opuszcza gniazdo, liczy się każda chwila" (ZDJĘCIA)
Joanna Racewicz wyruszyła w podróż po Europie wraz z synem. Razem zwiedzali m.in. Hiszpanię, Włochy czy Francję. Przy okazji podzieliła się też na Instagramie smutną refleksją. "Mgnienie i znów będziemy pakować walizki. Tyle że już tylko jego. W jedną stronę".
Joanna Racewicz z synem spakowali manatki i zrobili sobie tripa po Europie. "Kiedy dziecko opuszcza gniazdo, liczy się każda chwila" (ZDJĘCIA)
Wakacje to doskonały moment, aby odpocząć od codziennych trosk i naładować baterie przed kolejnymi miesiącami wyzwań. W podróż wyruszyła również Joanna Racewicz, która pochwaliła się na Instagramie rolką z wyjazdu. Widzimy na niej, że gościła m.in. w Barcelonie, Palermo czy Marsylii. W każdym z miejsc zaprezentowała się oczywiście w innej stylizacji.
Nie była jednak sama, bo w tripie po Europie towarzyszył jej syn. W kwietniu Igor skończył 18 lat i powoli wkracza w dorosłe życie. Racewicz ma świadomość upływającego czasu i we wpisie dołączonym do nagrania skrobnęła na ten temat kilka zdań.
Kiedy dziecko opuszcza gniazdo, liczy się każda chwila. Każdy moment razem. Nawet jeśli nie wszystkie są do pokazania... Nawet jeśli jest zgoda tylko na kilka zdjęć. Gdyby można było dostać gdzieś trochę czasu... Albo ten, co został, rozciągać w nieskończoność... Dostać jeszcze rok. Pół? Miesiąc? Może parę dni? Kalendarz bezlitośnie zrzuca daty, jak późne liście.
Dziennikarka opublikowała rolkę w nadziei, że będzie dla niej źródłem wspomnień, gdy pociecha opuści rodzinny dom i wyruszy na podbój świata.
Wracają wspomnienia naszych ostatnich wakacji. Było wspaniale, jak przed laty, przed pandemią. Wtedy ocean. Dziś - Europa, Morze Śródziemne. Każdy dzień z nowym widokiem za oknem kabiny. Najpiękniejsze wschody i zachody. Kołysanie... Dużo gadania, śmiechu, wyjątkowych chwil. Niech zostaną i tutaj. Na pamiątkę. Na wzrusz. Bo mgnienie i znów będziemy pakować walizki. Tyle że już tylko jego. W jedną stronę. Kocham.
Ojciec Igora zginął w katastrofie polskiego samolotu rządowego Tu-154M pod Smoleńskiem. Prezenterka wielokrotnie podkreśla, że jej pierworodny jest dla niej żywą cząstką ukochanego.