Justyna Steczkowska rozmyśla o własnej śmierci. "Czekam na nią z utęsknieniem"
Justyna Steczkowska w nowym wywiadzie otworzyła się na temat śmierci. Padły zaskakujące słowa.
Justyna Steczkowska od dawna podtrzymuje status jednej z najpopularniejszych polskich artystek. Na scenie muzycznej zadebiutowała w latach 90., a na koncie ma mnóstwo hitów, które do dziś podbijają listy przebojów. Wokalistka miała okazję dwukrotnie wystąpić podczas Eurowizji.
Poza działalnością sceniczną Justyna Steczkowska od czasu do czasu wpada na imprezy branżowe, a dodatkowo udziela wywiadów. Ostatnio gościła na łamach podcastu Cypriana Majchera.
Justyna Steczkowska wprost: "Nie ma nic złego w byciu seksownym na scenie"
Justyna Steczkowska nie boi się śmierci
Justyna Steczkowska w rozmowie z Cyprianem Majcherem przyznała, że boi się tylko śmierci swoich bliskich. Artystka nie jest gotowa na przyglądanie się ich cierpieniu, a następnie przechodzenie przez proces żałoby.
Ja w ogóle nie mam strachu (...) związanego ze śmiercią. Jedyne, co mogłoby mnie zaboleć, to śmierć czy niekomfortowe życie moich bardzo bliskich ludzi, czyli rodziny, tak? Bo z tym musisz się zmierzyć, z tym zostać i to przerobić tutaj - wyznała Justyna Steczkowska na łamach podcastu Cypriana Majchera.
Na swoją własną śmierć czeka z utęsknieniem. Wierzy, że odejdzie w spokoju.
Natomiast moja sama śmierć, powiem ci szczerze, że czekam na nią z utęsknieniem, nie że do niej dążę, bo wiem, że mam tutaj do załatwienia jeszcze wiele rzeczy.
Wierzę, że po prostu odejdę we śnie szczęśliwa, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby być najlepszą wersją siebie tutaj na Ziemi. Natomiast w ogóle ona mnie nie przeraża, to jest tylko zamiana światów, nic więcej - dodała.