Justyna Steczkowska odpowiada na "wybaczenie" Edyty Górniak: "ALE CO MI WYBACZYŁA?". Pamiętacie o co poszło?
Edyta Górniak i Justyna Steczkowska od lat pozostają w medialnym konflikcie. Górniak wyznała niedawno wspaniałomyślnie, że już nie chowa urazy do koleżanki, ale zdaje się, że Justyna nie bardzo wie, co miałoby zostać jej wybaczone...
O konflikcie między Edytą Górniak a Justyną Steczkowską mówi się od lat. Choć w latach 90. obie panie zdawały się pozostawać w poprawnych relacjach, później nastąpiło wyraźne ochłodzenie ich stosunków. Do pierwszej dramy między divami miało dojść w 2008 roku w programie "Ranking Gwiazd" (kto jeszcze pamięta ten format?), gdzie Steczkowska miała rzekomo wygłosić komentarz, który nie przypadł do gustu przeżywającej rozstanie z mężem wokalistce. Kilka lat później obie panie spotkały się na planie "The Voice of Poland" i choć przed kamerami robiły dobrą minę do złej gry, za kulisami Górniak miała nie szczędzić koleżance złośliwości.
Justyna Steczkowska wprost: "Nie ma nic złego w byciu seksownym na scenie"
Kolejnym punktem zapalnym w ich relacji okazał się organizowany w 2022 roku przez TVP koncert "Solidarni z Ukrainą", podczas którego obie piosenkarki wystąpiły na scenie. Steczkowska ogłosiła na wizji, że przekaże swoje honorarium na pomoc dla dzieci z pogrążonego wojną państwa. Inni artyści, w tym Górniak, twierdzili, że wystąpili na koncercie charytatywnie, na co Steczkowska zarzuciła im kłamstwo. Szczególnie mocno ubodło to Edytę.
Zobacz także: Edyta Górniak GROZI SĄDEM Justynie Steczkowskiej!
Górniak "wybaczyła" Steczkowskiej. Jest jej odpowiedź
Pod koniec roku wydawało się, że może dojść do wielkiego pojednania. Górniak wyznała nieoczekiwanie w rozmowie z Pomponikiem, że "nie gniewa się na Justynę". Nie chciała jednak wchodzić w szczegóły i zadowolona z tak wspaniałomyślnego gestu zakończyła wywiad.
Gdyby ludzie mieli taką wyrozumiałość, że każdy ma swój rytm życia i uczy się... I tak się każdy musi nauczyć tego samego, tylko każdy to robi w innym tempie i innym czasie. I nie trzeba się na siebie złościć. Ja już się nie gniewam na Justynę
Co na to Justyna? Reporter Plotka postanowiła zapytać wokalistkę, czy cieszy się, że koleżanka jej wybaczyła, ale... artystka nie bardzo wiedziała, co Górniak miałaby jej wybaczać.
Ale co wybaczyła mi?
Po usłyszeniu wyjaśnienia, że chodzi prawdopodobnie o pretensje w związku z koncertem dla Ukrainy, Steczkowska zdradziła, że "jeśli ktoś ma do kogoś pretensje, to musi wybaczyć przede wszystkim sobie". Niemniej, życzy Edi wszystkiego dobrego w 2026 roku.
Myślę, że jeśli ktoś ma do kogoś pretensje, to musi wybaczyć przede wszystkim sobie, bo wtedy zaczyna być szczęśliwy. Ja do nikogo nie mam żalu, w ogóle nie noszę takich rzeczy w sercu. Po prostu ich nie mam. Dzięki temu jestem szczęśliwym człowiekiem. Więc jeśli Edi mi wybaczyła, to tak jakby wybaczyła samej sobie. A to mnie na pewno cieszy i życzę jej wszystkiego dobrego w nowym roku
Myślicie, że tę wypowiedź Justyny Edi też jej wybaczy?