Klaudia El Dursi żali się na problemy zdrowotne córki i uciążliwe leczenie: "Doprowadzam ją do PŁACZU"
W zeszłym roku Klaudia El Dursi powitała na świecie wymarzoną córkę. Pogodna do niedawna Carmen od dwóch tygodni jest o wiele markotniejsza. Oto co się dzieje.
Klaudia El Dursi rozpoznawalność zyskała jako uczestniczka programu "Top Model". Po udziale w show związała się ze stacją TVN i przez kilka lat prowadziła randkowy format "Hotel Paradise". Jakiś czas temu ogłosiła, że zastąpi Michała Piróga i będzie spełniać się w roli prowadzącej i mentorki w show, dzięki któremu świat o niej usłyszał.
Klaudia el Dursi wspomina casting do "Top Model"
El Dursi to także pełnoetatowa influencerka. To właśnie na obserwowanym przez ponad milion osób profilu na Instagramie relacjonuje zarówno swoje życie zawodowe, jak i prywatne. 37-latka, która niespełna rok temu po raz trzeci została mamą, regularnie pokazuje nierzadko niełatwą codzienność z małym dzieckiem.
Klaudia El Dursi żali się na problemy zdrowotne córki
Tak też było w niedzielę. Celebrytka opublikowała na Instastories kadr, na którym widać stopę małej Carmen oraz tajemnicze urządzenie. Dołączyła do niego podpis, z którego wynika, że dziewczynka ma problemy zdrowotne.
Moja Pogódka nie przywykła do płaczu. Dotychczas nie miała powodów, żeby się smucić. Nawet wybudzona w środku nocy od razu się uśmiecha - zaczęła Klaudia, dodając, że w związku z katarem, jest zmuszona "doprowadzać pociechę do płaczu".
A teraz, od dwóch tygodni, męczę ją różnymi aspiratorami do nosa, bo przypałętał się jakiś wstrętny katar i pójść sobie nie chce. Ustami już było ciężko coś wyciągnąć, więc wjechał też sprzęt, który podłącza się do odkurzacza. Biegam za nią z tymi ustrojstwami i doprowadzam do płaczu. Nie mam już pomysłu, jak pozbyć się tego kataru! - pożaliła się obserwatorom.