Mateusz Banasiuk PRZEPRASZA za komentarz o "pustych kontach" wspierających Fabijańskiego. "Nie miał uderzać w Sebastiana"
Emocje wokół "Tańca z Gwiazdami" już dawno wyszły poza parkiet. Mateusz Banasiuk, który z całych sił wspiera swoją życiową partnerkę Magdalenę Boczarską, postanowił przyjrzeć się instagramowym fanom Sebastiana Fabijańskiego. Wybuchła mała aferka. Teraz Banasiuk ostatecznie posypał głowę popiołem i publicznie przeprosił.
Atmosfera przed finałem "Tańca z Gwiazdami" gęstnieje nie tylko na parkiecie, ale i w komentarzach. Emocje najwyraźniej udzielają się nie tylko rywalizującym o główną nagrodę parom. Widzowie mobilizują się w komentarzach, uczestnicy dziękują za wsparcie, a bliscy finalistów coraz mocniej angażują się w internetowy doping. W samym środku tej przedfinałowej gorączki znalazł się Mateusz Banasiuk, który od początku mocno wspiera Magdalenę Boczarską w walce o Kryształową Kulę. Aktorka dotarła do finału show w parze z Jackiem Jeschke. Choć były uczestnik programu zapewne nie planował wywoływać afery, jeden jego komentarz wystarczył, by rozpętać małą burzę.
Rozmarzony Mateusz Banasiuk rozpływa się nad Magdą Boczarską: "JESTEM NIĄ PONOWNIE OCZAROWANY"
Wszystko zaczęło się pod instagramową rolką Magdaleny Boczarskiej i Jacka Jeschke. Para podziękowała fanom za wspólne miesiące treningów, a w sekcji komentarzy szybko rozgorzała dyskusja o tym, kto powinien sięgnąć po Kryształową Kulę. Jedni kibicowali Magdzie i Jackowi, inni Hannie Żudziewicz i Gamou Fallowi, a część widzów stawiała na Sebastiana Fabijańskiego. Właśnie wtedy Banasiuk zwrócił uwagę na profile osób wspierających aktora.
Ciekawe, dlaczego takie komentarze pojawiają się najczęściej z pustych kont, bez żadnych zdjęć ani informacji - napisał aktor.
Komentarz nie przeszedł bez echa. Jedna z użytkowniczek napisała wprost: "Sugeruje pan, że parze numer 1 kibicują same boty? Nieprawda i nieładnie."
Zobacz również: Magdalena Boczarska tłumaczy się z MINY na wieść o awansie Pauliny Gałązki do finału "TzG". "Byłam ZDEZORIENTOWANA". Wierzycie?
Teraz sprawa doczekała się ciągu dalszego. Inna internautka oznaczyła Banasiuka i nie zamierzała owijać w bawełnę
"Uwaga: komentarz od bota. Pan Sebastian po prostu tańczy najlepiej z 4 finalistów. Nie wiem, czy Pan wie, ale to nie jest Pana edycja" - zwróciła uwagę kibicująca Fabijańskiemu.
"Nie ma Pan swojej pracy, że wypisuje takie głupoty na Instagramie?" - dodała, wyraźnie dając do zrozumienia, że Banasiuk nie powinien w ten sposób komentować fanów konkurencyjnej pary.
Tym razem aktor odpowiedział. I zamiast brnąć dalej, postanowił wycofać się z niefortunnej sugestii.
Macie rację. Mój komentarz nie był wystarczająco przemyślany. Nie miał uderzać w Sebastiana. Ale mogło to tak wyglądać. Najmocniej za to przepraszam
To dość szybka próba ugaszenia pożaru, który wybuchł w wyjątkowo nerwowym momencie. Czy przeprosiny zakończą dyskusję?