Statek z przypadkami hantawirusa dotarł na Teneryfę. Ruszyła ewakuacja!
Wycieczkowiec MV Hondius, na którym odnotowano przypadki zakażenia hantawirusem, wpłynął w niedzielę rano do portu na Teneryfie. Jak podaje hiszpańska agencja EFE, pasażerowie będą schodzić na ląd etapami i przejdą badania, a część osób trafi na kwarantannę w Madrycie.
MV Hondius, pływający pod holenderską banderą, zacumował w porcie na Teneryfie nad ranem. Według informacji przekazywanych przez agencję EFE, zejście na ląd ma odbywać się w kontrolowany sposób, z zachowaniem procedur sanitarnych.
Jak pandemia wpłynęła na celebrytów?
Minister zdrowia Hiszpanii Monica Garcia wyjaśniła, że jednostka pozostanie na kotwicy, a pasażerowie dotrą na nabrzeże łodziami. Po zejściu na ląd każda osoba ma przejść badania lekarskie. Resort zdrowia zapewnia, że nikt z pasażerów nie zgłasza obecnie objawów choroby.
Statek z hantawirusem dotarł na Teneryfę
Z komunikatów władz wynika, że operacja ewakuacji i kontroli zdrowia ma być rozłożona na etapy. Służby medyczne i portowe na Teneryfie przygotowują logistykę tak, aby ograniczyć ryzyko transmisji i równolegle prowadzić monitoring stanu zdrowia podróżnych.
Władze Wysp Kanaryjskich wcześniej zakładały, że zejście na ląd i transport zamkną się w 12 godzinach. Plan się wydłużył z powodu opóźnień dwóch samolotów i działania mają potrwać do poniedziałku.
Rząd w Madrycie zadeklarował gotowość do przeprowadzenia ewakuacji. W pierwszej kolejności pokład ma opuścić 14 obywateli Hiszpanii, którzy zostaną przewiezieni do szpitala w Madrycie na kwarantannę. Pozostali pasażerowie, będący obywatelami innych państw, mają wrócić do swoich krajów w trybie repatriacji.
WHO o ryzyku: "To nie jest kolejny COVID"
Do obaw mieszkańców Teneryfy odniósł się szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus we wpisie w serwisie X. Podkreślił, że rozumie niepokój, nawiązując do doświadczeń z 2020 r., i wskazał, że obecne ryzyko oceniane jest jako niskie. Zaapelował o rozwagę i unikanie prostych porównań do pandemii, zaznaczając: "To nie jest kolejny COVID" - napisał Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Światowa Organizacja Zdrowia przekazała również, że na pokładzie MV Hondius nie obserwuje się obecnie objawów choroby ani u pasażerów, ani u członków załogi. W komunikacie WHO wskazano, że aktualne zagrożenie dla zdrowia publicznego związane z hantawirusem pozostaje niskie, a nadzór epidemiologiczny jest stały.
Według danych WHO od początku ogniska potwierdzono pięć zakażeń u osób, które wcześniej opuściły statek, a trzy osoby zmarły. Kapitanem MV Hondius jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie MSZ przekazało, że nie wymaga on pomocy medycznej.