Helena Englert zagrała pierwszy koncert i odpowiada hejterowi, który nazwał go DNEM. Wtrąciła się nawet... Beata Ścibakówna
Helena Englert, czyli jedno z najpopularniejszych polskich nepo baby ostatniego roku, zagrała właśnie swój pierwszy koncert z prawdziwego zdarzenia. W komentarzach: między zachwytem a niesmakiem. Celebrytka krótko wyjaśniła anonimowego krytyka.
Worek z tzw. nepo babies, czyli dziećmi sławnych rodziców, jest wyjątkowo głęboki, pojemny i zróżnicowany. W środku z tą samą łatką siedzą bowiem indywidua takie jak Brooklyn Beckham - niedoszły piłkarz, niedoceniony model, nieodkryty fotograf czy niezrozumiany kucharz czy Willow Smith - naprawdę zdolna artystka muzyczna. W polskim wydaniu mamy tam na przykład Allana Krupę, który jako "Enzo" próbuje rapować czy Helenę Englert, która tak jak rodzice (Jan Englert i Beata Ścibakówna) została aktorką. 25-latka zdecydowała ponadto o rozpoczęciu kariery muzycznej i zaczęła ją z wysokiego "C" - beefem o "kanapki z hajsem" z Dorotą Masłowską, o których nawijała w swoim pierwszym singlu.
Aktualnie Helena Englert alias Hela piosenki ma dwie: "PANI DOMU" oraz "MILCZ". Te dwa single wystarczyły jednak, żeby celebrytka zagrała swój pierwszy koncert na branżowym evencie Alter Artu. I otrzymała angaż na Olsztyn Green Festival i Męskie Granie. Z dwoma wydanymi utworami. Tak, tak - dokładnie tak wygląda to w przypadku wszystkich debiutantów.
Ilona Felicjańska o Karolinie Pajączkowskiej
Sławna mama kibicuje Heli i włącza się do pyskówki z hejterem
Koncert Heleny Englert wzbudził sporo emocji - choć należy przyznać, że w komentarzach więcej jest pozytywnego zaskoczenia niż negatywnej energii.
GRATSY STARAAAA! LECISZ!!!!!; BRAWO COOL GREAT SUPER AMAZING; jedyna Pani Domu, której słucham z przyjemnością; BRAWOOOOOOOO; Nie ma dróg na skróty do miejsc, do których warto dotrzeć. Gratulacje! - kibicują internauci.
Znalazła się jednak i maruda, która pod filmem napisała krótko i dosadnie: "DNO". Ten jeden negatywny komentarz prędko przywołał celebrytkę, która pośpieszyła wyjaśniać hejtera.
To daj unfollow, mordo, i dzięki za podbicie algorytmu ego.
W dyskusję nieoczekiwanie włączyła się też Beata Ścibakówna.
Moja Gwiazda!!! Duma!!! Love
W razie gdyby Hela nie miała innych fanów, zawsze przynajmniej może liczyć na mamę... Miło?