Elizabeth Hurley eksponuje wdzięki w pasiastym bikini. Dacie wiarę, że jest już po 60-tce? (ZDJĘCIA)
Elizabeth Hurley postanowiła po raz kolejny pokazać światu, że odkryła sekret wiecznej młodości. Aktorka, która za miesiąc świętować będzie 61. urodziny, zamieściła na Instagramie serię zdjęć znad basenu. W komentarzach zaroiło się od komplementów.
W przemyśle filmowym utarło się, że aktorki znacznie szybciej osiągają "wiek emerytalny" niż ich sławni koledzy po fachu. Jeżeli chodzi o angaż w filmach dla kobiet po 60-tce, na propozycje ról mogą zwykle liczyć tylko nieliczne gwiazdy srebrnego ekranu. Do grona takich "szczęściar" zalicza się Elizabeth Hurley. Co prawda projekty, w które się angażuje, nie są najwyższych lotów, jednak mimo sześciu "dych" na karku Brytyjka wciąż zgarnia role seksbomb.
Hurley niezmiennie zachwyca nie tylko twarzą praktycznie pozbawioną zmarszczek, lecz również godną podziwu sylwetką, okupioną zresztą godzinami morderczych treningów na siłowni. Nic więc dziwnego, że od czasu do czasu aktorka lubi pochwalić się przed światem swoimi wdziękami, na przykład podczas wylegiwania się nad basenem w towarzystwie ukochanego Billy'ego Raya Cyrusa.
Anna Markowska wstydzi się pozować w bikini: "Przerabiałam swoje fotki"
Tym sposobem w piątek na jej instagramowy profil trafiły już zdjęcia ze wspólnej eskapady, na których fani mogli zobaczyć, jak aktorka pręży ciało w bardzo skąpym, pasiastym bikini własnego projektu. Gwiazda wykazała się bowiem żyłką do interesów i doszła do wniosku, że sama najlepiej sprawdzi się w roli modelki przy promocji nowej linii odzieży do kąpieli. Elizabeth mogła z kolei liczyć na tysiące komplementów od internautów i znanych znajomych.
Przepiękna! Niesamowite, że jesteś już po 60-tce i masz takie ciało; Wyglądasz fenomenalnie - pisali.
Jak myślicie, jaki jest sekret jej młodzieńczej aparycji?