Filip Chajzer ujawnia, jak POZNAŁ 19-letnią partnerkę i kontruje wypowiedź przyszłej teściowej: "Wiem, że TA PANI ma stały kontakt z Bianką"
Filip Chajzer w najnowszym wywiadzie odniósł się do niezręcznej sytuacji z wtorkowego spotkania autorskiego, podczas którego doszło do konfrontacji z mamą jego 19-letniej partnerki. Opowiedział również o początkach relacji z nową ukochaną.
Relacja 41-letniego Filipa Chajzera z młodszą o ponad dwie dekady Bianką budzi spore emocje - nie tylko w mediach, ale najwyraźniej także wśród bliskich dziewczyny. Z ustaleń wynika, że para zdążyła już ze sobą zamieszkać, co miało stać się zarzewiem konfliktu z rodziną partnerki dziennikarza.
Napięcie znalazło swój upust podczas wtorkowego spotkania autorskiego Chajzera. W trakcie promowania nowej książki na widowni niespodziewanie pojawiła się matka Bianki, która w pewnym momencie przejęła mikrofon, by publicznie skonfrontować się z prowadzącym.
Zapytała go, jak wyobraża sobie ten związek i czemu miał nakłaniać dziewczynę po zaledwie kilku tygodniach znajomości do zamieszkania razem bez wiedzy rodziców, a także dlaczego utrudnia jej kontakty z rodziną. Zrobiło się bardzo niezręcznie. Prowadząca spotkanie, Małgorzata Ohme, próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu
Bart Pniewski drze koty na mieście z młodszą ukochaną po wizycie w "Dzień Dobry TVN" (WIDEO)
Choć w oficjalnej części spotkania dziennikarz unikał odpowiedzi na kłopotliwe pytania, po zakończeniu wydarzenia fotoreporterzy uwiecznili burzliwą wymianę zdań między Filipem, jego ukochaną a jej matką. Sama Bianka w komentarzu dla JastrząbPost potwierdziła, że do incydentu z udziałem jej mamy doszło, jednak starała się łagodzić nastroje. Zapewniła, że jej relacje z bliskimi są poprawne, a Filip w żaden sposób nie ogranicza jej swobody w kontaktach z rodziną.
Filip Chajzer opowiada o początkach relacji z 19-letnią partnerką
Krótko po wybuchu afery Chajzer udzielił serii wywiadów. W rozmowie z Kozaczkiem przyznał, że nie spodziewał się, że jego nowy związek będzie wzbudzał tak wiele emocji.
Absolutnie, jestem tak nudny, ale tak nudny do bólu, a wręcz przewidywalny, że nigdy nie sądziłem, że pisząc nawet tak trudną książkę, nie będę opowiadać o tej książce, tylko o sytuacji prywatnej. I jestem naprawdę wręcz zszokowany.
Filip Chajzer odpowiada na zarzuty mamy jego partnerki
Następnie reporter zapytał go o niezręczne spotkanie z przyszłą teściową. Chajzer rozpoczął od historii poznania nowej sympatii, a następnie zapewnił, że wbrew temu, co mówiła jej mama, Bianka wciąż ma kontakt z bliskimi.
Jakby ci o tym powiedzieć, żeby nie zrobić krzywdy osobie prywatnej, którą jest moja sympatia... Musiałbym powiedzieć tak od początku. Jestem tak skrępowany tym strasznie. Poznałem moją dziewczynę, kiedy nagrywałem mój pierwszy podcast. Ona jest producentką podcastów (...). Wchodząc do studia od razu zapytałem: "Kto to jest?" i poprosiłem o numer. No i dostałem. Bo tak to się dzieje w życiu. Tak się dzieje u ludzi. Nie jest to dla mnie nic zaskakującego. Potem się okazało, że mieszkamy blisko siebie, że jesteśmy sąsiadami... Poszliśmy na kolację, tak robią ludzie.
Ta sytuacja z wtorku była bardzo zaskakująca, bo to, co ja wiem... To nie jest to, co mówiła ta pani. Wiem, że ma stały kontakt z Bianką, ale nie chcę wchodzić w sytuację rodzinną, bo też nie muszę jej znać, tak? Nie chciałbym o niej opowiadać. Zostałem wciągnięty do tej gry i czuję się troszeczkę wykorzystany w tym. A nikomu nie chciałem i nie zrobiłem żadnej krzywdy.
Były gwiazdor TVN został również zapytany o to, czy istotna jest dla niego teraz ochrona partnerki przed medialną wrzawą.
To już się stało. Mleko zostało wylane, ale podziwiam jej siłę. Na samym końcu mojej książki jest dedykacja: "Biance za to, że po przeczytaniu tej książki mnie nie zghostowałaś, a mogłaś". Więc naprawdę podziwiam siłę.
Zobacz także: Małgorzata Ohme wygadała się, że Filip Chajzer i Bianka są ZARĘCZENI! "Połączyło ich głębokie uczucie"
Spodziewaliście się takiej afery w zaskakującym uniwersum Filipa Chajzera?