Karolina Pajączkowska uderza w produkcję "Królowej przetrwania": "Większość dziewczyn była NON STOP pod wpływem alkoholu"
Karolina Pajączkowska publicznie skrytykowała realizację show "Królowa przetrwania". W najnowszym wywiadzie dziennikarka powiedziała m.in. o alkoholu dostarczanym części uczestniczek i niedostatku jedzenia na planie. Jej "koleżanki" z programu już zdążyły zareagować. "Weź, Karolina, co ty gadasz!".
Karolina Pajączkowska nieoczekiwanie wyrosła na najbardziej polaryzującą uczestniczkę trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Trudno się nie zgodzić z głosami, że dziennikarka co rusz mówi jedno, a robi drugie, czym skutecznie zniechęciła do siebie większość koleżanek z programu. Nie da się jej jednak odmówić imponującej wręcz umiejętności wywoływania afer, która w tego typu formacie jest na wagę złota.
Obecnie Pajączkowska pochłonięta jest tournee po mediach, w ramach którego udziela kolejnych wywiadów poświęconych TVN-owskiemu reality show oraz uczestniczkom, z którymi pogrążona jest w konflikcie. W najnowszej rozmowie, której udzieliła Julii Izmałkowej na potrzeby "Matcha talks", Karolina przyznała, że udział w programie miał być dla niej przygodą i sprawdzianem w warunkach survivalu. Zamiast tego, jak opisuje, pobyt w dżungli na Sri Lance odebrała jako doświadczenie skrajnie obciążające psychicznie, a część sytuacji na planie w jej mniemaniu wiąże z działaniami produkcji.
Pajączkowska chciała poznać historię Serowskiej. Kiedyś pracowała z Cichopek i Kurzajewskim. Ma z nimi kontakt?
Karolina Pajączkowska o pracy produkcji: "Czułam się jak w więzieniu"
W podcaście "Matcha talks" Pajączkowska sugeruje, że uczestniczki mogły być naprowadzane na konkretne wątki i konflikty. Zwraca uwagę na przesłuchania przeprowadzane na początku zdjęć i późniejsze wykorzystywanie tych informacji w trakcie nagrań.
Był taki moment, że dziewczyny bardzo zaczęły mnie dojeżdżać. Zastanawiam się, na ile to była ich własna inwencja, a na ile podpowiedzi ze strony produkcji. (...) Każda z nas, uczestnicząc w tej produkcji, na samym początku przeszła dwie godziny przesłuchania. O wszystko cię pytają. Później, na podstawie tego w scenariuszu są elementy, o których ty im mówiłaś. Na przykład podchodzi pani reżyser i mówi: "A może zapytałabyś tę dziewczynę o tę historię? Bo ona mówiła o takim czymś, to ciekawi nas, a teraz nie chce się otworzyć". Wiem, że dziewczyny też dostawały instrukcje - opowiada Karolina Pajączkowska w podcaście "Matcha talks".
Dziennikarka dodaje też, że nie mogła w programie swobodnie nawiązywać do swojej pracy, bo rozmowy miały być przerywane, a uczestniczki przekierowywano do innych aktywności.
Karolina Pajączkowska mówi o alkoholu na planie "Królowej przetrwania"
Jednym z najmocniejszych zarzutów Pajączkowskiej są kulisy dotyczące alkoholu. Jak relacjonuje, już na starcie miało paść pytanie o to, kto pije, a później część uczestniczek miała dostawać wieczorami butelki wysokoprocentowych trunków.
Na samym początku, co mnie bardzo zdziwiło, ale dziś widzę to już we wszystkich formatach reality show, czyli pytanie: "Kto pije alkohol?" Pytanie na "Dzień dobry": "Pijesz?" Te dziewczyny, które powiedziały, że piją, miały butelki przynoszone każdego wieczora. Większość dziewczyn była non stop, nie powiem, że nawalona, ale powiem, że pod wpływem alkoholu. Wiem, bo był taki moment, jak opuszczaliśmy jeden camp, to zobaczyłam stertę butelek, czarny worek na śmieci wypełniony pustymi butelkami po winie, whisky i takich rzeczach. Dziewczyny tam normalnie piły, stąd, moim zdaniem, te konfrontacyjne zachowania - opowiada Pajączkowska.
W wywiadzie dziennikarka mówi również o brakach jedzenia po stronie uczestniczek i o tym, że ekipa miała jeść posiłki przy nagrywanych. Pajączkowska przekonuje, że to wątek niedożywienia miał związek z jej zasłabnięciem przed kamerami.
Grzelak reaguje na słowa Pajączkowskiej
Po publikacji zapowiedzi rozmowy Pajączkowskiej część uczestniczek odniosła się do jej słów w mediach społecznościowych. Na reakcje zdecydowały się Mała Ania, Monika Jarosińska oraz Agnieszka Grzelak.
Nie wytrzymam z nią - napisała Mała Ania na Instagramie. Co wy macie z tą zazdrością i kompleksami? Nikt jej niczego nie zazdrości. Sofi i Natalisa też są piękne i nikt nie ma z nimi konfliktu, bo tu nie chodzi o wygląd, a o charakter - dodała w tym samym wpisie.
Jarosińska zareagowała kilkoma emotkami śmiechu, z kolei Grzelak zwróciła się bezpośrednio do Pajączkowskiej:
Weź, Karolina, co ty gadasz!
Myślicie, że produkcja "Królowej przetrwania" faktycznie próbowała upijać uczestniczki, by wzbudzić w nich "konfrontacyjne zachowania"?