OSTRA KŁÓTNIA w "Królowej przetrwania". Pajączkowska usłyszała od Ani, że "zasłania się śmiercią ojca". "Mam uczulenie na ludzi UŁOMNYCH Z WYBORU"
Podczas "ceremonii oczyszczenia", którą widzowie zobaczą w dziesiątym odcinku "Królowej przetrwania", dojdzie do konfrontacji między "Małą" Anią a Karoliną Pajączkowską. Przy stole padnie wiele gorzkich słów...
Dziesiąty odcinek "Królowej przetrwania", dostępny przedpremierowo w serwisie Player, przyniósł widzom pełną emocji "ceremonię oczyszczenia". Uczestniczki musiały zmierzyć się ze słowami, które wcześniej padły za ich plecami w rozmowach rywalek przekonanych, że nikt ich nie słyszy. Atmosfera była napięta już od pierwszych minut. Karolina Pajączkowska weszła w ostrą dyskusję z Dominiką Rybak. Jak się okazało, nie była to jedyna jej konfrontacja tego wieczoru...
Dominika Tajner i Monika Jarosińska zdradzają sekrety "Królowej Przetrwania" w "Parometrze"
Mała Ania i Karolina Pajączkowska skaczą sobie do gardeł
Karolina wyciągnęła karteczkę, na której przeczytała na swój temat: Jaka ona jest, ku*wa, głupia; Sama jest sobie winna; Nie kupuję tej sytuacji z tatą, zasłania się śmiercią ojca. Mała Ania przyznała, że to ona jest autorką tych słów i wyjaśniła, co skłoniło ją do tego, że je wypowiedziała.
Takie jest moje zdanie po prostu. Słyszałam to tyle razy, rozumiem, że to jest trauma i że cię to boli, jest to naprawdę przykre, ale uważam, że po prostu za każdym razem, kiedy coś złego się stało, mówisz o tym. I to jest jakby taka twoja linia obrony, że...
Ja nie wierzę, co ty mówisz. Wy to słyszycie?! Jestem w żałobie, Ania!
Dobrze, Karolina, ale ty teraz łzami nie sprawisz, że będę myślała inaczej...
Przypominamy - w jednym z odcinków Pajączkowska wyznała, iż jej ojciec miał znęcać się nad rodziną, a także dopuścić się próby gwałtu oraz usiłować zabić sąsiadkę. Mężczyzna zmarł tuż przed jej wejściem do programu.
Z każdą sekundą atmosfera stawała się coraz bardziej napięta. Pajączkowska nie mogła uwierzyć w słowa Małej Ani, a ta próbowała kontrargumentować każdą jej wypowiedź. Tak w skrócie wyglądała rozmowa między nimi:
Robienie beki z tego, że jestem w żałobie, Ania, to przekroczenie wszelkich granic
Proszę cię, nie wyprowadzaj mnie z równowagi… wymyśliła sobie, że śmieję się ze śmierci jej ojca... Nie rób ze mnie...
Rób sobie bekę z mojej żałoby...
Ona jest nienormalna, ty jesteś nienormalna... (...) Jesteś zajebiście inteligentna, ale nie ogarniasz, że to są trzy różne kartki? Taka jesteś ku*wa głupia... Mamy tutaj tego przykład. Jesteś głupia, tak jak napisałam
Czy my musimy się w tym programie tak obrażać i używać takiego słownictwa?
Mam uczulenie na ludzi ułomnych z wyboru, a ty jesteś taką osobą. I nie chcę z tobą rozmawiać
Po tej rozmowie dziewczyny musiały wrócić do obozu... Jak się domyślacie, atmosfera daleka była od sielanki...