Nowa dziewczyna Filipa Chajzera zabiera głos po zamieszaniu na jego spotkaniu autorskim: "Sytuacja jest niezwykle przykra i zawstydzająca"
Bianka, nowa i znacznie młodsza partnerka Filipa Chajzera, zabrała głos po zamieszaniu, jakie we wtorek podczas spotkania autorskiego dziennikarza wywołała jej matka. Dziewczyna przyznała, że cała sytuacja jest dla niej "przykra i zawstydzająca".
Od kilku tygodni 41-letni Filip Chajzer spotyka się z Bianką, młodszą od niego o ponad 20 lat blondynką. Według naszych ustaleń para miała zdecydować się nawet na wspólne zamieszkanie, co nie spotkało się z entuzjazmem jej rodziny.
Podczas wtorkowego spotkania autorskiego, na którym dziennikarz promował swoją nową książkę, niespodziewanie pojawiła się matka dziewczyny. W pewnym momencie chwyciła za mikrofon.
Zapytała go, jak wyobraża sobie ten związek i czemu miał nakłaniać dziewczynę po zaledwie kilku tygodniach znajomości do zamieszkania razem bez wiedzy rodziców, a także dlaczego utrudnia jej kontakty z rodziną. Zrobiło się bardzo niezręcznie. Prowadząca spotkanie, Małgorzata Ohme, próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu
TYLKO NA PUDELKU: Zamieszanie na spotkaniu autorskim Filipa Chajzera. Matka jego 19-letniej dziewczyny PRZEJĘŁA mikrofon. "Zrobiło się niezręcznie"
Chajzer nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania w trakcie oficjalnej części wydarzenia, jednak po zakończeniu spotkania i podpisywaniu książek doszło do konfrontacji z Bianką i jej matką, co zostało uwiecznione na zdjęciach. Po kilkunastu minutach towarzystwo się rozeszło, a Filip odjechał z ukochaną w kierunku mieszkania na Wilanowie.
Nowa ukochana Filipa Chajzera przerywa milczenie. Co powiedziała o relacji z rodziną?
Bianka w rozmowie z JastrząbPost nie zaprzeczyła, że doszło do opisywanego zdarzenia z udziałem jej matki, jednocześnie podkreślając, że jej relacje rodzinne pozostają dobre, a Filip nie utrudnia jej kontaktów z bliskimi.
Poznałam super faceta! Jestem w pełni szczęśliwa. Od zawsze mam wspaniały i regularny kontakt z rodziną. Nie mam i nigdy nie miałam ambicji, aby zostać osobą publiczną, więc proszę o uszanowanie prywatności. Cała ta sytuacja jest niezwykle przykra i zawstydzająca
Głos zabrał również Filip Chajzer. Jak przyznał, nową sympatię poznał w pracy, a jej mamę - jak ujął - w "zaskakujących okolicznościach". Dziennikarz potwierdził tym samym nasze ustalenia, że doszło do rozmowy między nimi po zajściu na spotkaniu autorskim.
Chodzimy na kolacje i do kina. Do kościoła też. Spędziliśmy razem święta. (...) Nie znam szczegółów życia rodzinnego partnerki, bo zwyczajnie nie czuję się w obowiązku, żeby je znać. Wiem natomiast, że sympatia dość regularnie widzi się z mamą, babcią, czy tatą. Mają chyba zatem dobry kontakt. (...) Świetnie spędza nam się czas. Faktycznie mamę dziewczyny poznałem w dość zaskakujących okolicznościach, ale przyzwyczaiłem się, że w moim życiu nie ma nudy. Odbyliśmy dobrą rozmowę
Nadążacie?