Sandra Kubicka biadoli, że LUDZIE SIĘ NA NIĄ PATRZĄ, bo założyła spódniczkę: "What the f*ck. O co chodzi?". Współczujecie?
Sandra Kubicka wyszła ostatnio na miasto w spódniczce. Celebrytka wyznała internautom, że ludzie tego dnia ciągle się na nią patrzyli. "Następnym razem założę moje okulary, które nagrywają, i będę nagrywać kobiety."
Sandra Kubicka jest niezwykle aktywną użytkowniczką mediów społecznościowych. Na co dzień była żona Barona ochoczo dzieli się z internautami swoim życiem i rozmaitymi przemyśleniami. Ostatnio opowiadała o tym, jak wyszła na miasto w spódniczce i wzrok napotykanych osób skierowany był na nią.
Celebrytka tłumaczyła, że tego dnia odwiedziła między innymi: sklep, bo skończyły jej się kapsułki i cukiernię, ponieważ jej koleżanka miała urodziny. Wszędzie mieli mierzyć ją od góry do dołu. Kubicka twierdziła, iż ona w podobnej sytuacji, gdy tylko spotka na mieście piękną kobietę, to prawi jej komplementy. Tutaj panowała głucha cisza...
Sandra Kubicka narzeka, że ludzie się na nią patrzą
Na szczęście celebrytka wpadła również na pomysł... Następnym razem ma wyposażyć się w specjalne okulary, które rejestrują obraz. Będzie wówczas nagrywać kobiety, które mierzą ją wzrokiem.
Przysięgam, że następnym razem, jak zrobię outfit ze spódniczką, to założę moje okulary Mety, które nagrywają i będę nagrywać kobiety. O co chodzi? Chociaż spróbujcie, żeby nie było widać tych napisów na czole. What the f*ck. O co chodzi? Ja to jak widzę piękną kobietę albo fajnie ubraną, to mówię, ale super stylówa, wychodzę do kobiet mówię: ale jesteś ładna, ale masz ładne oczy - stwierdziła.
ZOBACZ TAKŻE: Sandra Kubicka dworuje sobie z cen paliw, wdzięcząc się i zarzucając grzywą przy dystrybutorze. Boki zrywać?
Sandra Kubicka i Baron na salę sądową weszli razem. Chwilę później się rozwiedli
Instagramowa wylewność celebrytki regularnie zaskakuje internautów. Jakiś czas temu Sandi zrelacjonowała w mediach społecznościowych wizytę u eksperta od zabiegów na powieki, który odmówił jej wykonania popularnej ostatnio blefaroplastyki ze względu na świeżutko wykonywany botoks. Innym razem Kubicka ubolewała fanom, że padła ofiarą internetowych oszustów.
Jesteście ciekawi, czym Kubicka zaskoczy kolejnym razem?