Klaudia El Dursi dołącza do "Top Model"! "Po sześciu latach ŻEGNAM SIĘ z Hotelem Paradise"
Klaudia El Dursi poinformowała na Instagramie, że dołączy do ekipy "Top Model". Jak udało nam się dowiedzieć, zajmie miejsce Michała Piróga. W 2019 roku sama była uczestniczką show.
W związku z ciążą, a następnie narodzinami córki, Klaudia El Dursi była zmuszona odrobinę ograniczyć swoją zawodową działalność. Celebrytka m.in. wycofała się na ten czas z prowadzenia "Hotelu Paradise", gdzie zastąpiła ją Edyta Zając. Choć pod koniec minionego roku panie gościły razem w "Dzień Dobry TVN", gdzie ogłoszono, że mama małej Carmen wróci w 13. edycji randkowego show, okazuje się, że producenci zmienili zdanie.
Postanowiono bowiem, że Klaudii nie zobaczymy już w "HP", a pełnoetatową gospodynią zostanie Edyta. To jednak nie koniec przygody El Dursi z telewizją TVN. Stacja zdecydowała bowiem zaangażować ją do innego programu. 37-latka wróci do korzeni, bo zobaczymy ją w kolejnej odsłonie... "Top Model". "Skromna krawcowa" z 8. edycji show zastąpi Michała Piróga na stanowisku prowadzącego/mentora. Przypominamy, że choreograf niedawno ogłosił, iż po 25 latach żegna się z TVN. O zmianach w życiu zawodowym El Dursi poinformowała za pośrednictwem instagramowego profilu sama zainteresowana.
Czas na nowy rozdział... Po 6 latach żegnam się z "Hotelem Paradise". To był piękny czas, pełen niezapomnianych przygód, rozwoju i cudownych ludzi. W życiu zawodowym przychodzi jednak moment, kiedy trzeba zrobić krok naprzód. Przede mną nowe wyzwanie - dołączam do ekipy "Top Model" jako nowa prowadząca. Trzymajcie kciuki! - oznajmiła.
Zobacz też: TYLKO NA PUDELKU. Klaudia El Dursi wstydziła się rozebrać na castingu do "Top Model": "Byłam ZAŁAMANA"
Głos zdążyła zabrać również Edyta Zając. Modelka opisała moment, w którym dowiedziała się, że nie musi kończyć przygody z "Hotelem Paradise".
Są w życiu takie momenty, które zmieniają wszystko w jednej sekundzie. Kiedy kończyliśmy nagrania do 12. sezonu Hotelu Paradise, pakowałam walizki z poczuciem, że domykam piękny, ale skończony rozdział. Wróciłam do Polski, odetchnęłam jedynie przez chwilę i... wtedy zadzwonił telefon. W słuchawce usłyszałam głos Lidki Kazen, która zażartowała, że ma nadzieję, iż jeszcze nie zdążyłam rozpakować walizek. Następnie padły słowa: "Wracasz na plan..." - opisała podekscytowana na Instagramie, dodając:
Nareszcie z ogromną ekscytacją i sercem bijącym jak szalone, mogę Wam to w końcu ogłosić: Zostaję z Wami na stałe! Przejmuję prowadzenie "Hotelu Paradise" i już teraz przygotowuję dla Was 13. sezon prosto z gorącej Tajlandii, która znów stała się moim drugim domem na planie. (...) Ten program to dla mnie coś więcej niż praca - to emocje, ludzie i wyzwania, które kocham całym sercem. Obiecuję, że dam z siebie 100%, żeby nadchodzące sezony były absolutnie legendarne! (...).
Dobra decyzja?