Kalczyńska tłumaczy się z homofobicznych zarzutów: "Pochodzę z tradycyjnego modelu związku". I CO Z TEGO?

"Nie chciałam promować rygorystycznych wartości i czegokolwiek zakazywać. Nie chcę nawracać na jedyny słuszny model rodziny".

Wydawać by się mogło, że słowo "homofobia" nie istnieje w TVN. Sprawa podległa wątpliwości, kiedy kilka dni temu na kanapie w Dzień Dobry TVN zasiadł trener personalny Daniel Qczaj. Anna Kalczyńska odnosząc się na jego Instagramie do łóżkowych ćwiczeń, powiedziała: "Tylko Qczaj i ja, bo stwierdziliśmy wspólnie, że dwóch facetów w jednym łóżku, to nie, nie..." Homofobiczny komentarz prezenterki wywołał burzę w sieci. Jak broni się Kalczyńska? Zobaczcie, jak próbuje ratować wizerunek.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą