Kasia Smutniak w DWÓCH odsłonach na festiwalu w Rzymie. Na czerwonym dywanie towarzyszyli jej córka i mąż (ZDJĘCIA)
Kasia Smutniak od lat z powodzeniem rozwija karierę we Włoszech, gdzie cieszy się statusem prawdziwej gwiazdy. W poniedziałek aktorka pojawiła się na festiwalu filmowym w Rzymie, gdzie zaprezentowała swój najnowszy dokument. Na czerwonym dywanie towarzyszyli jej córka i mąż. Nie zabrakło też modowych popisów.
Kasia Smutniak na festiwalu w Rzymie
Kasia Smutniak należy do grona polskich aktorek, którym udało się zrobić imponującą karierę za granicą. Choć nad Wisłą od lat pojawia się stosunkowo rzadko, we Włoszech jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy tamtejszego kina. 47-latka ma na koncie dziesiątki ról filmowych i telewizyjnych, a w ostatnich latach coraz śmielej próbuje swoich sił również po drugiej stronie kamery.
Nie mniej emocjonujące od jej zawodowych dokonań było życie prywatne. Przez lata Smutniak związana była z włoskim aktorem Pietro Taricone, z którym doczekała się córki Sophie. Ich wspólną przyszłość przekreśliła tragedia. W 2010 roku mężczyzna zginął w wyniku wypadku podczas skoku ze spadochronem. Miał zaledwie 35 lat. Po pewnym czasie aktorka ponownie odnalazła miłość u boku producenta filmowego Domenico Procacciego, którego poślubiła w 2019 roku. Para wychowuje również syna Leone.
W poniedziałek 19 października Kasia Smutniak pojawiła się na 21. Festiwalu Filmowym w Rzymie, gdzie odbyła się premiera jej najnowszego filmu dokumentalnego "Mustang".
Podczas spotkania z prasą aktorka postawiła na nieco bardziej nonszalancką elegancję. 47-latka wybrała czarny, oversize'owy garnitur marki The Attico, zestawiony z białą koszulą i masywnymi butami. Uwagę zwracały szerokie ramiona marynarki, luźne spodnie i minimalistyczne dodatki.
Wieczorem przyszła pora na zdecydowanie bardziej szykowną odsłonę. Na czerwonym dywanie Smutniak zaprezentowała się w czarnej stylizacji od Giorgio Armaniego, składającej się z jedwabnej bluzki z krótkimi rękawami i długiej, aksamitnej spódnicy z trenem. Całość uzupełniła efektowną diamentową biżuterią marki Garatti.
Tego wieczoru aktorka nie pozowała jednak samotnie. Przed obiektywami pojawiła się również z 22-letnią córką Sophie Taricone, która wybrała czarny garnitur z krótką marynarką, szerokimi spodniami i odsłaniającym brzuch topem. Mama i córka chętnie obejmowały się podczas wspólnego pozowania, a na kolejnych zdjęciach Smutniak towarzyszył także jej mąż, Domenico Procacci.
Obecność najbliższych na premierze nie była przypadkowa. "Mustang" to bowiem niezwykle osobisty projekt Smutniak, w którym aktorka wraca wspomnieniami do podróży do Nepalu, jaką w 2003 roku odbyła z Pietro Taricone. Para poznała wówczas mieszkańców odległego regionu Mustang i obiecała, że pewnego dnia wróci, aby pomóc lokalnej społeczności.
Po tragicznej śmierci ukochanego Smutniak nie zapomniała o złożonej obietnicy. Zaangażowała się w działalność charytatywną, której efektem było między innymi powstanie szkoły dla dzieci w Himalajach. Dokument obejmuje ponad dwie dekady wspomnień, podróży i rodzinnych doświadczeń.
Co ciekawe, narratorką filmu została Sophie Taricone, która nie tylko przegląda rodzinne archiwum, ale również sama wyruszyła śladami rodziców do Nepalu.