Katarzynę Dowbor chyba prześladuje pech. Najpierw awaria i interwencja pana Stasia, a potem KONTUZJA STOPY: "To była moja wina"
Katarzyna Dowbor wyjechała na krótki urlop do Andaluzji, gdzie ma teraz świeżo wyremontowany dom. Niestety, jak donosi "Super Express", ma też pecha, bo skończyło się awarią i kontuzją stopy. "Już powoli wracam do normy".
Źródło zdjęć: © Instagram.com