Patrycja Kazadi swoich sił próbowała w naprawdę wielu dziedzinach. I niejednokrotnie kończyło się to… krytyką w sieci i poza nią. Celebrytka w rozmowie z Pudelkiem zadeklarowała, że nie przejmuje się hejtem, który dotyczy jej wyglądu. Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku krytyki uderzającej w jej pracę, czy życie osobiste. Przyznała również, że czyta Pudelka… i śmieje się z naszych tytułów. Który rozbawił ją najbardziej?
Kazadi też czyta Pudelka. "Pamiętam tytuł o sukience jak szczotka w myjni automatycznej. Tak mnie to rozbawiło!"
"Z hejtu związanego z moim wyglądem się śmieję. Mam duży dystans do siebie, bo czasami te komentarze są adekwatne".