Kinga Rusin lubi łączyć ze sobą oryginalne ubrania, w których nie zawsze wygląda korzystnie. Tak jak ostatnio pod studiem Dzień Dobry TVN - dziennikarka zaprezentowała się w długiej spódnicy i botkach na wysokiej szpilce. W marynarkę wpięła sobie małego żonkila, jednak zanim doszła do swojego luksusowego auta, można było odnieść wrażenie, że miała trudności ze stawianiem kroków.
Kinga Rusin w długiej spódnicy wychodzi z pracy
Też macie wrażenie, że plączą jej się nogi?