KLIKA PUDELKA o drapieżnej wersji Kożuchowskiej : "Czekaliśmy na to, aż Małgorzata trochę się oszpeci"

Aktorka wystąpiła w filmie Patryka Vegi, aby zerwać z ugrzecznionym wizerunkiem. Słusznie?

Po roli tragicznie zmarłej w kartonach Hanki Mostowiak w M jak miłość, Małgorzacie Kożuchowskiej bardzo ciężko było zerwać z wizerunkiem "świętej". Kolejne role, choć przynosiły jej popularność i sympatię widzów, najwidoczniej wciąż nie pozwalały samej aktorce się spełnić. Stąd zdaje się decyzja o przyjęciu propozycji samego Patryka Vegi. Kożuchowska najwyraźniej aż tak spodobała się sobie w bardziej drapieżnej wersji, że w rolę wczuwała się jeszcze na samej premierze Plag Breslau, ubrana w kusą czarną sukienkę, eksponującą jej zgrabne nogi.

Nie ma co ukrywać, chyba wszyscy czekali na mniej ugrzeczniony wizerunek artystki.

Premiera Kliki Pudelka, już w najbliższa niedzielę o godzinie 12:00 w kanale naziemnym telewizji WP.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą