"Kobiety w islamie nie mają praw. W wieku dziewięciu lat są sprzedawane 60-latkowi, który je gwałci!"

"Mam ogromną empatię w stosunku do kobiet w krajach arabskich, muzułmanek, kobiet zniewolonych" - tłumaczy Miriam "tata pilnował mojej cnoty" Shaded.

Miriam Shaded wypromowała się w mediach na trwającym niemal od roku kryzysie migracyjnym. Przy okazji zasłynęła kilkoma naprawdę mocnymi wypowiedziami dotyczącymi Islamu i Mahometa. Zobacz: "Mahomet był MORDERCĄ I PEDOFILEM. Wziął 6-latkę za żonę i z nią współżył!"
"Muzułmanie traktują żony i kobiety jak prostytutki!"

Wciąż jest aktywna medialnie. Obecnie, jak twierdzi, skupia się na walce o prawa człowieka. Miriam przekonuje, że jej krytyka islamu wynika z wielkiej empatii w stosunku do kobiet w krajach arabskich.

Kierują mną przede wszystkim prawa człowieka. Mam ogromną empatię w stosunku do kobiet w krajach arabskich, muzułmanek, kobiet zniewolonych. Patriarchat jest zniewalający. Kobiety w islamie nie mają praw. Są sprzedawane w wieku lat dziewięciu 60-latkowi, który później je gwałci. To straszne historie, które od dzieciństwa mnie bardzo poruszały.

Przypomnijmy, jakie zasady wyniosła z domu. Te, jej zdaniem, nie dyskryminują kobiet.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Superstacja

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą