Karolina Korwin Piotrowska znana jest głównie za sprawą swojego ciętego języka i ostrej krytyki warszawskich celebrytek. Raz na jakiś czas pokazuje jednak łagodniejsze oblicze. W ostatnim wywiadzie opowiedziała o życiowej tragedii. Dziennikarka straciła mieszkanie w wyniku pożaru. Jak przyznaje, zdarzenie wywróciło jej życie do góry nogami.
_Po pożarze mieszkania pierwszy raz czułam się bezdomna, na samym dnie. Jeżeli dzieje się coś złego w życiu, trzeba iść do psychologa. Ja popełniłam ogromny błąd i rzuciłam się w wir pracy. Tragedia całkowicie przewartościowała moje życie. Do wszystkiego doszłam sama, nic nie dostałam, straciłam wtedy wszystko. Wydawało mi się, że jak widziałam śmierć rodziców, koleżanka umarła niemal na moich oczach, to mnie nic nie złamie, ale to nie tak**. Nie zostałam jednak Jezusem po tym.**_
Źródło: 20m2 Łukasza/x-news