Król Karol III i królowa Kamila zawitali na herbatkę do Trumpów. Melania zadała szyku w jasnożółtym zestawie (ZDJĘCIA)
Król Karol III i królowa Kamila bezpiecznie wylądowali w bazie lotniczej Joint Base Andrews. Jednym z pierwszych punktów ich czterodniowej wizyty w Stanach Zjednoczonych było spotkanie z parą prezydencką. Panie postawiły na elegancję i pastelowe odcienie.
Król Karol III i królowa Kamila zawitali na herbatkę do Trumpów. Melania zadała szyku w jasnożółtym zestawie (ZDJĘCIA)
Wraz z nadejściem nowego tygodnia król Karol III i królowa Camilla rozpoczęli pierwszą od prawie 20 lat brytyjską wizytę państwową w Stanach Zjednoczonych. W 2007 r. królowa Elżbieta II spędziła aż 6 dni po drugiej stronie oceanu, spotykając się m.in. z ówczesnym prezydentem George'em W. Bushem. Monarcha i towarzysząca mu żona powrócą do ojczystego kraju już w czwartek. Ich wizyta związana jest z uroczystymi obchodami 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA.
Jak podaje "Daily Mail", samolot brytyjskiego rządu wylądował w bazie Joint Base Andrews około godz. 14.30 czasu lokalnego. Na płycie lotniska rozłożono czerwony dywan, a wzdłuż niego ustawiła się wojskowa asysta honorowa. Po uroczystym powitaniu przez przedstawicieli ambasady para królewska została przewieziona do Białego Domu.
Po incydencie z sobotniej nocy, podczas którego uzbrojony mężczyzna miał próbować zastrzelić Donalda Trumpa, wdrożone zostały dodatkowe środki bezpieczeństwa. Program wizyty pozostał jednak bez zmian. Późnym popołudniem głowa państwa i Melania Trump powitali Karola i Camillę w ogrodzie siedziby prezydenta. Mieli oni okazję zobaczyć oddany w tym miesiącu ręcznie wykonany ul w kształcie Białego Domu.
Następnie cała czwórka zasiadła do wspólnej herbaty, która podkreśliła domowy charakter pierwszego dnia wizyty. Niewątpliwie w oczy rzucały się eleganckie stylizacje pań, które nie szczędziły komplementów na swój temat. Pierwsza dama skompletowała dwurzędową marynarkę o dopasowanym kroju i spódnicę sięgającą do kolan w tym samym, jasnożółtym odcieniu. Zauważalnym elementem jej garderoby były też czółenka w wężowy wzór.
Z kolei królowa Camilla założyła na tę okazję białą, szyfonową kreację z kolekcji swej zaufanej projektantki, Anny Valentine, która w 2005 r. stworzyła dla niej suknię ślubną. Została ona ozdobiona czarnymi koralikami i kwiatowym haftem. Ponadto miała na sobie dwie broszki przedstawiające flagę Stanów Zjednoczonych i Union Jack.
Doceniacie ich modowe wybory?