Paulina Krupińska pod swoimi postami na Instagramie często prowokuje burzliwe dyskusje wśród fanek. Modelka żartuje z macierzyństwa i celebryctwa, "narzekając" w postach na brak czasu, by się pomalować lub przygotować odpowiednio na ściankę. Celebrytka z żalem obserwuje, jak pod jej zdjęciami rośnie fala krytyki. Uważa, że większość obserwatorek nie rozumie ironii oraz sarkazmu, którymi się posługuje. Dodała, że poczucie humoru pozwala jej sprostać roli mamy, ponieważ zapewnia jej większy komfort.
Krupińska o "instamatkach": "Ludzie nie potrafią czytać między wierszami"
Modelka zapewnia, że sarkazm oraz ironia pozwalają jej spojrzeć z przymrużeniem oka na macierzyństwo.