Paulina Krupińska była jedną z gwiazd, które pojawiły się na evencie marki W.Kruk. Z racji tematyki wydarzenia, opowiedziała o tym, jaka biżuteria jest jej najbliższa i dlaczego. Okazuje się, że minimalizm w dodatkach Paulina polubiła dopiero po trzydziestce. Jak było wcześniej?
Krupińska zapewnia: "Nie jestem gadżeciarą-sroką!"
"Kiedyś uwielbiałam krzyczącą, efektowną i pstrokatą biżuterię. Teraz stawiam na minimalizm".