KRYZYS u Anny Lewandowskiej: "Usiadłam w aucie i się rozpłakałam. (...) Chciałam tylko, żeby ktoś mnie przytulił"
Nawet najlepiej zorganizowany dzień potrafi przerosnąć najambitniejszą bizneswoman. Anna Lewandowska postanowiła podzielić się z fanami swoimi słabościami i opowiedziała o nagłym kryzysie. W szczerym wpisie przyznała, że natłok obowiązków, stres związany z firmami i hormony doprowadziły ją do łez. Współczujecie?
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram