Ksiądz podczas kazania zwrócił się do rodziców Łukasza Litewki. "W cieniu waszej miłości uczył się tej uważności i wrażliwości"
29 kwietnia w Sosnowcu zaplanowano pogrzeb Łukasza Litewki. 36-letni parlamentarzysta Nowej Lewicy zginął tragicznie potrącony przez samochód. Podczas pożegnania biskup zwrócił się do rodziców posła.
Łukasz Litewka zginął w wypadku drogowym, do którego doszło 23 kwietnia o godzinie 13. Jadący na rowerze poseł został potrącony przez samochód. Zginął na miejscu - pomimo podjętej próby reanimacji, nie udało się go uratować.
Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki odbywają się dziś, w środę 29 kwietnia, w Sosnowcu. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 13:30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Zmarły zostanie pochowany na Cmentarzu Parafialnym przy ul. Zuzanny w swoim rodzinnym mieście. Wydarzenie ma charakter państwowy i jest transmitowane przez Telewizję Polską, a także można je oglądać na oficjalnym kanale YouTube Sejmu.
Pogrzeb Łukasza Litewki. Tak wyglądały pierwsze chwile uroczystości
Ksiądz wygłosił poruszającą mowę na pogrzebie Łukasza Litewki
Na pogrzeb Łukasza Litewki przybyły tłumy żałobników. W ostatnim pożegnaniu uczestniczą nie tylko rodzina i bliscy, lecz także przedstawiciele różnych środowisk politycznych, osoby publiczne oraz liczni sympatycy jego działalności. Wśród obecnych są najważniejsze osoby w państwie, w tym prezydent Karol Nawrocki z małżonką oraz premier Donald Tusk. Dla mieszkańców Śląska śmierć Litewki jest ogromną stratą. Przez lata aktywnie działał na rzecz miejscowej społeczności i organizował akcje charytatywne o różnym zasięgu - od lokalnego po ogólnokrajowy. W uznaniu jego zasług zostanie pośmiertnie odznaczony tytułem "Zasłużony dla miasta Sosnowca".
Biskup diecezjalny sosnowiecki Artur Ważny wygłosił poruszającą mowę, żegnając posła Nowej Lewicy.
Są takie chwile, kiedy słowa wydają się nawet zdradą. A przynajmniej są zbyt nieporadne, by odważyć się dotknąć nieporadnej rany. Stańmy w tej ciszy, która boli, ale która jest też najbardziej uczciwym miejscem spotkania. W obliczu takiej straty milczenie wydaje się bowiem najlepszą modlitwą
Biskup podkreślił bezinteresowność Łukasza Litewki oraz jego naturalną potrzebę niesienia dobra.
Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał nam wszystkim, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw, by czynić świat jaśniejszym. Każda radość, każda przygotowana przez Łukasza paczka, każdy lęk o jutro człowieka i każde cierpienie zwierzęcia jest bezpieczne w dłoniach Boga. Pan Łukasz rozumiał tę jedność świata [...]. Postać Łukasza jest dla nas dowodem, że mądrość życia nie pochodzi z teorii, ale z relacji
Biskup zwrócił się bezpośrednio do rodziców Łukasza Litewki, aby pokrzepić ich w wierze, że ich syn jest teraz w lepszym miejscu.
To w cieniu waszej miłości i miłości dziadków, jak mówił Łukasz, uczył się tej uważności i wrażliwości, które stały się ratunkiem dla tylu istnień, dlatego dziś niebo otwiera się szeroko, by przytulić waszą bezgraniczną tęsknotę. Jezus obiecuje, że żadna wspólna chwila nie zostanie zapomniana, a więź, która was splatała, staje się teraz duchowym mostem przerzuconym ku wieczności, po którym wciąż możecie się przechadzać w ciszy serca