Sylwia Bomba JOJCZY NA CENY podczas włoskich wakacji: "Dużo drożej NIŻ NA SESZELACH i w Dubaju"

Sylwia Bomba wybyła na włoskie wakacje. Przy okazji relacji z wyjazdu celebrytka psioczy na ceny w kurorcie. Zaprezentowała na Instagramie wyliczenie kosztów rezerwacji leżaków na plaży.

Sylwia Bomba psioczy na ceny na wakacjach Sylwia Bomba psioczy na ceny na wakacjach
Źródło zdjęć: © Instagram

Sylwia Bomba wraz z ukochanym oraz córką wygrzewa się na wakacjach we Włoszech i regularnie dokumentuje wycieczkę tłumnie zgromadzonym na Instagramie obserwującym. Poza prezentacją widoków i atrakcji, podzieliła się także nieprzyjemną sytuacją z nieprofesjonalnym kelnerem, który poprosił "żeby sobie poszła, bo to jest droższa area".

Bomba i Collins rozpływają się na temat swojego związku! Mówią o kontakcie z eks Grzegorza

Sylwia Bomba psioczy na ceny na wakacjach

Sylwia Bomba spędziła ostatnie cztery dni we włoskich Positano i Amalfi. Od czasu do czasu celebrytka dzieli się w mediach społecznościowych kosztami wycieczki. Zdążyła już zdradzić między innymi, że za podaną w cytrynie porcję lodów zapłaciła 90 złotych. W sobotę zamieściła na Instagramie wyliczenie kosztów wejścia na plażę.

Widzę, że moje cenowe hity was zaciekawiły. To wszystko i tak jest tanio w porównaniu do Capri, które jest oddalone od Amalfi o 1,5 godziny łódką. Dzisiaj np. za wejście na tę plażę z niebiesko białymi parasolami ceny są następujące: 1 osoba 120 euro w 1 rzędzie ; 1 osoba z dzieckiem 160 euro w 1 rzędzie; 2 osoby z dzieckiem 280 euro w 1 rzędzie - wyliczyła, a w dalszej części instagramowej relacji przedstawiła nieco tańszą opcję:

Plus musisz zarezerwować stolik na obiad i zjeść tutaj. 2. rząd jest tańszy o 20 euro. Te białe parasole obok, dosłownie 3 metry ode mnie kosztują 50 euro za osobę w 1 rzędzie.

Sylwia zamieściła też nagranie, na którym zapowiedziała, że w związku z zainteresowaniem obserwujących może dla nich przygotować spis kosztów, które poniosła w ciągu kilkudniowego wyjazdu. Stwierdziła też, że Positano i Amalfi są droższe niż inne miejsca na świecie.

Jest tutaj dużo drożej niż na Seszelach, w Dubaju, Abu Dhabi, na Malediwach i można by tak wymieniać - stwierdziła.

Faktycznie drogo?

Sylwia Bomba psioczy na ceny
Sylwia Bomba psioczy na ceny © Instagram
Sylwia Bomba psioczy na ceny na wakacjach
Sylwia Bomba psioczy na ceny na wakacjach © Instagram
Sylwia Bomba z córką
Sylwia Bomba z córką © Instagram
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © AKPA | Gałązka
Sylwia Bomba
Sylwia Bomba © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą